Granola jest energetyczna, dlatego świetnie nadaje się np. na górskie wycieczki. W mojej rodzinie na śniadanie najchętniej wybieramy granolę. Przygotowujemy ją samodzielnie od wielu lat. Pierwszy raz jadłam granolę w 1993 roku. Osobiście przygotował ją i przywiózł do akademika, w którym wówczas mieszkałam, starający się o moją rękę przystojny mężczyzna. Jak się okazało – przyszły mąż. Gdy przyniosłam dość dużą papierową torbę granoli do pokoju, moje współlokatorki stwierdziły, że będziemy miały czym karmić zimą ptaki... Hmm. Obecność w granoli płatków owsianych, orzechów i mnóstwa nasion mógł rzeczywiście sugerować, że granola to doskonały pokarm dla ptaków. Jednak moje koleżanki szybko przekonały się, że granola to przede wszystkim szybkie, smaczne, zdrowe i pożywne śniadanie dla każdego, kto chce tryskać energią. Dziś granolę robię już "na oko". Dla tych, którzy nie mają wprawy w gotowaniu przygotowałam przepis na podstawową wersję granoli. G R A N O ...
Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia – Sięgnij Po Zdrowie

Tu nie chodzi o przyjaźń do zwierząt. Raczej o ich nieuzasadnione zabijanie, stworzeni jesteśmy do jedzenia mięsa, ale zwierze powinno ginąć tylko i wyłącznie w takim, a nie innym celu. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJesteśmy innego zdania. Bóg nie zaplanował, aby człowiek spożywał zwierzęta na pokarm. Stworzeni zostaliśmy do spożywania roślin, o czym wyraźnie czytamy w Księdze Rodzaju 1, 29: "I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem". Zwierzęta także nie miały atakować innych zwierząt, aby zdobyć pokarm dla siebie: "A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona". Taki był pierwotny plan Boży co do diety człowieka i zwierząt.
Usuń