środa, 11 marca 2015

Sól – jak ją ograniczyć i wybrać najzdrowszą?

Sól kuchenna, morska, kamienna czy różowa himalajska – która jest najzdrowsza? Jak sód wpływa na nasze zdrowie? Jak ograniczać sól i dlaczego warto to robić?

"Ludzie kochają sól. Spośród podstawowych smaków – słodkiego, kwaśnego, gorzkiego i słonego – to właśnie bez słonego najtrudniej się obyć. Sól, a konkretnie chlorek sodu, nadaje jedzeniu wyjątkową smakowitość – czy będzie to boczek, szynka, pizza, ser, popcorn, frytki, ogórki konserwowe, dressingi, przekąski czy pieczywo". (Corgill)

Dlaczego nadmiar sodu jest groźna dla zdrowia?

Lata 80. przyniosły informacje o nowym groźnym schorzeniu – nadciśnieniu tętniczym, które nazwano wkrótce cichym zabójcą. Według statystyk medycznych na nadciśnienie tętnicze choruje w Polsce ponad 9 milinów osób. Wśród przyczyn nadciśnienia wymienia się m.in. otyłość, cukrzycę, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, stres, brak aktywności fizycznej oraz niewłaściwą dietę i związany z nią podwyższony poziom cholesterolu i trójglicerydów. 

Do czynników dietetycznych sprzyjających nadciśnieniu zalicza się sól. Problemu nie stanowi jednak sama sól, ale sód, który jest jednym z pierwiastków wchodzących w jej skład. Do pewnych granic także sód nie jest szkodliwy; to pierwiastek niezbędny dla zdrowia. Jednak powszechne nadmierne spożycie soli związane jest z przekroczeniem dopuszczalnej dziennej dawki sodu w pożywieniu.

Sól spożywana w dużych ilościach powoduje przejście płynów ustrojowych z komórek do krwi, co skutkuje zwiększeniem jej objętości i wymusza na sercu intensywniejszą pracę. W efekcie pojawia się nadciśnienie.

Co zrobić, aby ograniczyć konsumpcję sodu?
  1. Usuń solniczkę ze stołu.
  2. Zrezygnuj ze spożywania kupnych, gotowych produktów – na zimno (np. wędliny, serki kanapkowe) czy po podgrzaniu (np. gotowe pierogi, lasagne, makarony, zapiekanki). Wysoko przetworzone produkty spożywcze dostarczają najwięcej soli!
  3. Zrezygnuj z używania produktów typu light.
  4. Unikaj żywności konserwowanej.
  5. Unikaj mięsa i serów. Owoce, warzywa i orzechy spożywaj w najbardziej naturalnej formie.
  6. Unikaj kupnego chleba – najlepiej zacznij piec samemu.
  7. Ogranicz dzienną ilość soli dostarczanej organizmowi maksymalnie do 1 płaskiej łyżeczki  (dotyczy to zarówno zawartości soli w gotowych produktach spożywczych, jak i dosalania potraw). Przeciętny Polak spożywa prawie 3 łyżeczki soli dziennie!
Jaką wybrać sól?

Najbardziej znana jest sól kuchenna – prawie czysty chlorek sodu. Jest to sól oczyszczona, rafinowana, najczęściej sprzedawana jest jako sól warzona. Nie ma w niej żadnych mikroelementów. Czasami wzbogaca się ją związkami jodu. Jest miałka. Najczęściej zawiera antyzbrylacze. Nie jest polecana do codziennego użycia w kuchni.

Sól morska zawiera nieco mniej chlorku sodu niż kuchenna, jest bogata w naturalny jod i ma więcej składników mineralnych. Na rynku dostępna jest także sól morska Sante o obniżonej zawartości sodu, która zawiera 30% mniej sodu niż sól tradycyjna.

Sól kamienna (gruba, szara, nieprzetworzona) zawiera średnio 97 % chlorku sodu, ale w jej skład wchodzi szereg naturalnych mikroelementów. Może być jodowana.

Rosnącą popularnością cieszy się dziś różowa sól himalajska. Znajduje się w niej stosunkowo mniej chlorku sodu i wiele substancji mineralnych, w tym jod, magnez, cynk, żelazo i wapń. Niektóre źródła podają, że jedna łyżeczka soli himalajskiej zawiera około 0,4 g sodu, natomiast taka sama ilość soli kuchennej zawiera aż 2,0 g sodu. Sól himalajska uchodzi za najzdrowszą.

Nie rodzimy się z upodobaniem do soli

W profilaktyce nadciśnienia sposób karmienia niemowląt i małych dzieci ma duże znaczenie. W badaniach wykazano, że dzieci, które karmiono naturalnymi płodami ziemi, wybierały do picia zwykłą wodę, natomiast dzieci, którym podawano słone potrawy, do picia wybierały słone roztwory wodne. W przyszłości u dzieci jedzących solone potrawy problem konsumpcji soli nasilił się. Eksperyment ten dowiódł, że dzieci nie rodzą się z upodobaniem do soli. Tego smaku muszą się nauczyć, ale gdy już to zrobią, sól wywrze głęboki wpływ na ich nawyki żywieniowe.

Ponieważ to niemowlęta i małe dzieci są najbardziej podatne na wpływy, zminimalizowanie soli w ich posiłkach do niezbędnego minimum wydaje się najbardziej słuszne. Jeśli chodzi o dorosłych, jest nadzieja  – ze słonego nałogu można się wyleczyć! Nie przychodzi to bez trudu, ale jest możliwe. Wystarczy już decyzja, że przestaje się dosalać potrawy i jeść wysoko przetworzoną żywność, a w to miejsce spożywa więcej warzyw i owoców w jak najbardziej naturalnej formie. Po 8-12 tygodniach zdrowej, niskosodowej diety, można czuć się wolnym od solnego uzależnienia.

Dieta niskosodowa jest metodą wspomagającą profilaktykę i leczenie nadciśnienia tętniczego. Nie chodzi o to, by nie używać soli w ogóle, ale by nie używać jej w ilościach niebezpiecznych dla zdrowia.

Agata Radosh
siegnijpozdrowie.org

Źródło: wieszjak.polki.pl

4 komentarze:

  1. Zwiększone spozycie soli wiąze się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na wodę, zwiększonym ryzykiem wzdęć lub zatrzymania wody w organizmie,, co podnosi ryzyko raka żołądka i przełyku. Dziękuję za zwrocenie w artykule uwagi na własciwe nawodnienie organizmu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sól niby taka szkodliwa, ale trudno wyobrazić sobie bez niej życie. W każdym razie co racja to racja, trzeba jej wady w miarę możliwości minimalizować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sól, tak jak wszystko, jest szkodliwa w nadmiernych ilościach. Zatruć można się nawet wodą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam w sumie nic nie solę, to co się je ma w sobie już zawartość soli w sokach. Ale do tego na początku trzeba się przyzwyczajać.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze publikowane są po zatwierdzeniu. Jeżeli szukasz swojego komentarza lub odpowiedzi na niego, sprawdź czy wszystkie są wczytane - użyj polecenia "Wczytaj więcej".