Jakiś czas temu wpadł na moją skrzynkę pocztową list nawiązujący do wywiadu jakiego udzieliłam kiedyś dla wegemaluch.pl. A w liście pytanie. Poniżej zamieszczam treść listu i moją odpowiedź na niego. Wydaje mi się, że ta korespondencja może zainteresować czytelników bloga, a nawet być może odkrywczą... * ** Szanowna Pani, W wywiadzie „Wegetariańska ścieżka” zaciekawiła mnie Pani wypowiedź, gdzie cytuje Pani Biblię (ja również jestem chrześcijaninem). Być może niewłaściwie ją odebrałem – czy uważa Pani, że chrześcijanie nie mogą jeść mięsa? Gdy czytam Dzieje Apostolskie 10,9-16, znajduję pełne potwierdzenie, że spożycie mięsa (w tym tzw. nieczystego) jest aprobowane przez Pana Boga, a nawet jesteśmy do tego zachęcani („bierz i jedz”). Postrzegam wegetarianizm jako kwestię wyboru stylu życia, przy uwzględnieniu jego wpływu na zdrowie i samopoczucie, ale nie jako jedynej alternatywy dla chrześcijanina, który chce żyć zgodnie z własnym sumieniem. G. Odpowiedź na list:
Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia – Sięgnij Po Zdrowie

Zgadzam się.. dieta wywiera ogromny wpływ na zdrowie ale nie tylko na samo zdrowie. Również na samopoczucie i jakość naszego życia bo w końcu zdrowy człowiek to szczęśliwy człowiek. Przynajmniej tak powinno być. Wiele osób też myli fakt.. nie trzeba używać odżywek, by budować masy mięśniowe a wielu uważa je za niezbędne.
OdpowiedzUsuń___________
BODYWORK
Według różnych badań powodzenie w odchudzaniu to 30 procent ćwiczeń i 70 procent diety. To tylko potwierdza jak ważny jest sposób w jaki się odżywiamy.
OdpowiedzUsuńDieta ma ogromny wpływa na zdrowie, na swoim przykładzie, wystarczy że usunąłem ze swojej diety kilka ciężkich rzeczy i od razu człowiek czuje się zdecydowanie lepiej.
OdpowiedzUsuńDieta zawsze ma bardzo duży wpływ na organizm. Szczególnie pomaga osobom które są chore na różne zwyrodnienia. Ja osobiście popieram diete zrównoważoną i bogatą w składniki odżywcze z bardzo małą ilością mięsa.
OdpowiedzUsuń