Przejdź do głównej zawartości

Jak zachować spokój i radość pomimo trudności

Stres może być rozpatrywany w aspektach pozytywnym i negatywnym. Pozytywny mobilizuje do działania, dodaje energii, pomaga pokonać trudności. Przyjmowany w odpowiedniej dawce jest motorem do działania. Po osiągnięciu zamierzonych planów, ustępuje, pozwalając się odprężyć. Stres negatywny występuje w takich samych sytuacjach jak stres pozytywny, jednakże utrzymuje się przed dłuższy okres, a towarzyszy mu ciągłe podenerwowanie, gwałtowność reakcji i brak cierpliwości. Utrzymywanie organizmu w takim stanie może wywołać ujemne skutki prowadzące do przewlekłych chorób czy nałogów.
  • Jak poradzić sobie z gniewem, lękiem, smutkiem, zamartwianiem, brakiem wybaczenia, poczuciem winy czy nieśmiałością?
  • Jakie są skuteczne techniki radzenia sobie ze stresem?
  • Jak niwelować skutki uboczne stresu?
  • Jaki związek ma stres z powstawaniem m. in.: nowotworów, chorób układu krążenia, autoimmunologicznych, w tym chorób tarczycy?
  • Jak cofnąć rozwój choroby poprzez pracę z psychiką? – przykłady kliniczne
  • Jak typ osobowości wpływa na sposób reagowania na sytuacje stresujące?
Kiedy: 24-26 czerwca 2019 (cykl trzech spotkań)
Godzina: 18.00-20.00
Gdzie: ul. Zeylanda 11 w Poznaniu, poziom +1
Prowadzenie: Anna Ożarek-Pęciak
Wstęp bezpłatny (zbierane będą dobrowolne datki na pokrycie kosztów organizacji warsztatów)
Organizator: Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia - Sięgnij Po Zdrowie

Uwaga: Ilość miejsc ograniczona do 15 osób! Liczy się kolejność zgłoszeń. Zgłoszenia tylko do 19 czerwca!
Informacje i zgłoszenia: e-mail: biuro@adn.edu.pl, tel.: 506 119 648 (SMS)

Anna Ożarek-Pęciak – właściciel firmy szkoleniowej ADN, trener, coach, dietetyk. Ukończyła Akademię Medyczną w Poznaniu – specjalność promocja zdrowia, studia podyplomowe z dietetyki oraz psychologii zarządzania. Uzyskała certyfikat z zakresie coachingu i psychologii zarządzania Uniwersytetu Franklin. Posiada uprawnienia do prowadzenia szkoleń biznesowych i rozwojowych. Odbyła kursy z Racjonalnej Terapii Zachowań w Centrum Psychoterapii Integralnej oraz Psychoonkologii organizowane przez Ministerstwo Zdrowia. Rozwijała jako menadżer placówki handlowe i firmy, doprowadzając do ich sukcesu na rynku. Ma 16-letnie doświadczenie w zakresie marketingu, sprzedaży i obsługi klienta. Od 11 lat zajmuje się organizacją i prowadzeniem szkoleń z zakresu komunikacji, zarządzania i obsługi pacjenta/klienta w obszarze medycznym i biznesowym. Realizuje szkolenia z zakresu: efektywnej komunikacji, obsługi pacjenta/klienta, kontroli stresu, motywacji, coachingu, inteligencji emocjonalnej, rozwiązywania konfliktów, problemów rodzinnych, radzenia sobie z uzależnieniami m.in. od papierosów i słodyczy, budowania zdrowia fizycznego i psychicznego (wszystkie choroby cywilizacyjne, choroby z autoagresji), ponad to prowadzi porady dietetyczne i naukę chodzenia z kijkami.

Komentarze

Popularne posty

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare , czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe. Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody

Z boreliozą można wygrać

Wywiad z Lilianną Frankowską, prezesem Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę , którego misją jest pomagać wszystkim, którzy czują się zagubieni i samotni w swojej chorobie. Agata Radosh: Chciałam porozmawiać o boreliozie, nazywaną też chorobą z Lyme. Maleńki pajęczak zmienia plany tysiącom ludzi, aby nie powiedzieć – niszczy je… Ale zacznijmy od tego, w jaki sposób dochodzi do zakażenia? Lilianna Frankowska: Kleszcze z rodzaju Ixodens ricinus występujące w Polsce, możemy spotkać już nawet w piwnicach, a nie tylko lasach czy łąkach. Są nosicielami wielu patogenów (podobno 140). Jednym z nich są bakterie z rodzaju Borrelia burgdorferi , które bytują i namnażają się w jelitach tych kleszczy. Kiedy kleszcz żeruje na swoim żywicielu, krętki aktywują się i wraz ze śliną przenikają pod skórę człowieka. Przyjmuje się, że do zakażenia dochodzi od 24 do 48 godzin, ale z naszych doświadczeń wynika, że ten czas może być znacznie krótszy. Należy podkreślić, że kleszcze we wszystkich swoich sta

Polska krajem samobójców?

W Polsce z powodu samobójstw ginie rocznie ponad 2 razy więcej osób niż w wypadkach samochodowych. Polacy znajdują się w europejskiej czołówce – powyżej średniej unijnej. W 2021 roku życie w naszym kraju odebrało sobie aż 5201 osób, a na drogach zginęło ich 2212. Możemy więc dość swobodnie założyć, że w Polsce każdego dnia ubiegłego roku odbyło się 15 udanych prób samobójczych. Rok temu został uruchomiony Program Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2021-2025. Zakłada on opracowanie i wdrażanie programów profilaktycznych dla wybranych grup ryzyka. Samobójstwo jest zjawiskiem złożonym. Uważa się, że jest wynikiem wzajemnego oddziaływania czynników społecznych, środowiskowych, psychicznych oraz biologicznych. Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia – Sięgnij Po Zdrowie w 2019 roku przygotowywało się do przedstawienia tego tematu, ale w ostatniej chwili wykład został odwołany. Chcemy jednak powrócić do tej niezwykle ważnej tematyki. Może

O przaśnych chlebach, czyli podpłomykach i macach

W dawnych czasach chlebem nazywano cienki placek - z roztartych kamieniami ziaren, wody i odrobiny soli, wypiekany na rozgrzanych kamieniach. Taki, nazwijmy go dalej chleb, był przaśny (nie podlegał fermentacji) i dlatego określano go słowem "przaśnik". Słowianie takie pieczywo nazywali podpłomykami. Hindusi mówią o nim czapatti, Żydzi maca, a Indianie tortilla. Więc bez cienia wątpliwości rzec można, że chleby przeszłości posiadały zdecydowanie inną recepturę niż dzisiejsze chleby. Nie było w nich przede wszystkich ani drożdży, ani zakwasu. Świeże, przaśne pieczywo jest zdrowe, w przeciwieństwie do świeżego pieczywa na drożdżach czy zakwasie. Przaśne podpłomyki nie obciążają żołądka kwasem i fermentacją. Dziś, wzorem naszych prapradziadów możemy także spożywać przaśny, niekwaszony chleb. Najprostszy przepis na podpłomyki to: wziąć mąkę, wodę i trochę soli. Z tych składników zagnieść ciasto, dodając mąkę w takiej ilości, aby ciasto nie kleiło się do palców. Z kolei r

Sposób na wszelkie dolegliwości

Nagranie wykładu Adama Miarki pt. "Sposób na wszelkie dolegliwości", którego dokonano w czerwcu 2022 roku dla Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia – Sięgnij Po Zdrowie. Paradoksalnie istnieje sposób, który pomaga na wszelkie dolegliwości – czyli tzw. panaceum, znane już w starożytności. Prelegent omawia na czym ten sposób polega, pokazując na dobrze udokumentowanym, spektakularnym przykładzie wyzdrowienia pacjenta, dla którego lekarze nie mieli już do zaoferowania żadnej skutecznej terapii, a który nieoczekiwanie, w ekspresowym tempie, stosując ten sposób wyzdrowiał. Sposób ten jest dostępny dla każdego i pomaga w każdej chorobie, a kosztuje znacznie mniej niż można by się spodziewać, ponieważ znajduje się w naszej głowie. Będzie też kilka słów o lekach homeopatycznych, wo tym w jaki sposób działają i czy są rzeczywiście skuteczne w stopniu większym niż efekt placebo. Adam Miarka z wykształcenia jest inżynierem, a z pasji społecznikiem i promotorem zdrowego stylu ż