Przejdź do głównej zawartości

Depresja u dzieci i młodzieży – wykład w Chrzanowie

Czy naprawdę wiemy, co dzieje się w świecie naszych dzieci i nastolatków? Co kryje się za buntem, milczeniem, wycofaniem czy nagłą zmianą zachowania? W codziennym pośpiechu łatwo skupić się na tym, co widoczne — na zachowaniu, ocenach, konfliktach czy braku współpracy. Tymczasem za tym, co trudne i niezrozumiałe, często stoją emocje, potrzeby, lęki i problemy, o których młody człowiek nie potrafi albo nie chce mówić. Czy potrafimy zatrzymać się, naprawdę słuchać i dostrzec to, co pozostaje niewypowiedziane? Czy umiemy być blisko w taki sposób, aby dziecko czuło się zauważone, wysłuchane i bezpieczne?

Podczas wykładu przyjrzymy się temu, co może kryć się za trudnymi zachowaniami młodych ludzi, oraz temu, jak rozwijać uważność i empatię, by lepiej rozumieć ich emocje, potrzeby i doświadczenia.

Prelegent: Anna Dudek-Smaka
Kiedy: 13 września 2026 r., wtorek
Godzina: 17:00
Miejsce: Miejskie Centrum Kultury i Sztuki w Chrzanowie, obiekt "Sokół", ul. Sokoła 24
Organizator: Klub Zdrowia w Chrzanowie
Współpraca: Miejskie Centrum Kultury i Sztuki w Chrzanowie, Blisko Serca, Centrum Edukacji i Psychoterapii Self w Chrzanowie, Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia – Sięgnij Po Zdrowie
Wstęp wolny!

Po wykładzie odbędzie się blok pytań i odpowiedzi oraz degustacja potraw wegetariańskich.

Anna Dudek-Smaka – psycholog, psychoterapeuta. Absolwentka psychologii na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Ukończyła całościowe szkolenie podyplomowe przygotowujące do uzyskania certyfikatu psychoterapeuty, atestowane przez Sekcję Naukową Psychoterapii i Terapii Rodzin Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, realizowane w ramach Fundacji Krakowskiej Katedry Psychoterapii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyła również Kurs uzupełniający z zakresu psychoterapii dzieci i młodzieży, organizowany przez Szpital im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie. Doświadczenie kliniczne zdobywała podczas praktyk, staży oraz pracy m.in. w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, Szpitalu im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie, Ośrodku Interwencji Kryzysowej w Jaworznie, poradniach psychologiczno-pedagogicznych, a także w Warsztatach Terapii Zajęciowej i Świetlicy Terapeutycznej w Libiążu. W ostatnim okresie pracowała jako psycholog i psychoterapeutka na Oddziale Neurologii oraz Oddziale Dziennym Psychiatrycznym Szpitala Powiatowego w Chrzanowie. Jej główne zainteresowania zawodowe obejmują psychoterapię młodych dorosłych oraz dzieci i młodzieży, a także diagnozę oraz rehabilitację neuropsychologiczną. Swoją pracę regularnie poddaje superwizji u Marzeny Twardowskiej, superwizorki Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Komentarze

Popularne posty

Witamina B12 - fakty i mity

Nagranie wykładu dr. Romana Pawlaka z USA poświęconego kwestii zapobiegania niedoborom witaminy B12. Wykład odbył się dnia 20 lipca 2013 r. w Poznaniu, w ramach działalności Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia. W zdecydowanej większości przypadków okazuje się, że wiedza jaką posiadamy odnośnie witaminy B12 w świetle aktualnych doniesień naukowych jest nieprawdziwa. Niedobór witaminy B12 występuje dość powszechnie na całym świecie. W grupie osób narażonych na jej niedobór znajdują się miedzy innymi weganie (ludzie, którzy nie spożywają mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego), laktoowowegetarianie (osoby, które nie spożywają produktów mięsnych, ale włączają do diety produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mleko, przetwory mleczne i jajka), osoby po 50 roku życia, niezależnie od ich diety, osoby, które poddały się operacji żołądka lub którym wycięto dolną część jelita cienkiego, a także osoby chorujące na AIDS. Inni, w tym np. osoby chorujące na cukrzycę, a także każ...

Z boreliozą można wygrać

Wywiad z Lilianną Frankowską, prezesem Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę , którego misją jest pomagać wszystkim, którzy czują się zagubieni i samotni w swojej chorobie. Agata Radosh: Chciałam porozmawiać o boreliozie, nazywaną też chorobą z Lyme. Maleńki pajęczak zmienia plany tysiącom ludzi, aby nie powiedzieć – niszczy je… Ale zacznijmy od tego, w jaki sposób dochodzi do zakażenia? Lilianna Frankowska: Kleszcze z rodzaju Ixodens ricinus występujące w Polsce, możemy spotkać już nawet w piwnicach, a nie tylko lasach czy łąkach. Są nosicielami wielu patogenów (podobno 140). Jednym z nich są bakterie z rodzaju Borrelia burgdorferi , które bytują i namnażają się w jelitach tych kleszczy. Kiedy kleszcz żeruje na swoim żywicielu, krętki aktywują się i wraz ze śliną przenikają pod skórę człowieka. Przyjmuje się, że do zakażenia dochodzi od 24 do 48 godzin, ale z naszych doświadczeń wynika, że ten czas może być znacznie krótszy. Należy podkreślić, że kleszcze we wszystkich swoich sta...

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare , czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe. Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody ...

Czy cholesterol z jajek, mięsa, masła, mleka i smalcu faktycznie nie szkodzi?

Na antenie Polskiego Radia jakiś czas temu ukazała się  rozmowa z gośćmi redaktora Romana Czejarka o "największych mitach żywieniowych", w której dziennikarka Krystyna Naszkowska, autorka książki "Jedz co chcesz. Sąd nad polskim stołem" twierdzi, że wiedza specjalistów, osób mających ogromną wiedzę na temat żywności, często nie przedostaje się do opinii publicznej i dlatego społeczeństwo tkwi w stereotypach. Uważa, że pogląd głoszący, iż cholesterol jest naszym potwornym wrogiem jest największym oszustwem, a jaja możemy jeść w dowolnej ilości, bo są zupełnie nieszkodliwe. Wiele podobnych w treści informacji znajduje się także w Internecie. Można spotkać nawet specjalistów, którzy mają kompletnie odmienne spojrzenie na ten sam problem. To budzi niepewność i brak zaufania do instytucji służby zdrowia, bowiem społeczeństwo oczekuje konkretnych, jednolitych zaleceń. Trzeba pamiętać, że każdego roku towarzystwa naukowe czy grupy robocze z różnych dziedzin publikują...

O przaśnych chlebach, czyli podpłomykach i macach

W dawnych czasach chlebem nazywano cienki placek - z roztartych kamieniami ziaren, wody i odrobiny soli, wypiekany na rozgrzanych kamieniach. Taki, nazwijmy go dalej chleb, był przaśny (nie podlegał fermentacji) i dlatego określano go słowem "przaśnik". Słowianie takie pieczywo nazywali podpłomykami. Hindusi mówią o nim czapatti, Żydzi maca, a Indianie tortilla. Więc bez cienia wątpliwości rzec można, że chleby przeszłości posiadały zdecydowanie inną recepturę niż dzisiejsze chleby. Nie było w nich przede wszystkich ani drożdży, ani zakwasu. Świeże, przaśne pieczywo jest zdrowe, w przeciwieństwie do świeżego pieczywa na drożdżach czy zakwasie. Przaśne podpłomyki nie obciążają żołądka kwasem i fermentacją. Dziś, wzorem naszych prapradziadów możemy także spożywać przaśny, niekwaszony chleb. Najprostszy przepis na podpłomyki to: wziąć mąkę, wodę i trochę soli. Z tych składników zagnieść ciasto, dodając mąkę w takiej ilości, aby ciasto nie kleiło się do palców. Z kolei r...