Przejdź do głównej zawartości

Wegańskie zabajone (zabaglione)

Od jakiegoś czasu robię szejki także na bazie awokado. Wychodzą gładkie, aksamitne i zawsze pyszne. Dziś na drodze kolejnego eksperymentu kulinarnego powstało wegańskie zabajone. Oceńcie sami ten wyjątkowy smak.

Składniki:
1 dojrzałe awokado
1 szklanka napoju sojowego
1 łyżka karobu
1 łyżka kakao (w moim przypadku surowego)
3-4 łyżki syropu klonowego

Wykonanie:
Wszystko miksować w blenderze, aż do uzyskania gładkiej masy. Przełożyć do salaterek.

Porcja dla dwóch osób.

Komentarze

  1. Uwielbiam zabajone. Jestem weganką i nie myślałam że jeszcze będę mogła zjeść taki deser. Napewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem niezły jest ten szejk. Nie za mocny ani nie za słaby jeśli chodzi o smak, fajnie zrównoważony. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie byłem nigdy przekonany do awokado, lecz ten drink jest w porządku. Spróbowałem i mi posmakował. Dobre do podania znajomym w piątkowy wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super szejk. Na prawdę dla wegan jest to alternatywa na coś dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbowałem i na prawdę bardzo dobre polecam każdemu zrobić sobie takiego szejka !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny szejk wegański podoba mi się koncepcja tego na pewno spróbuje jeszcze dzisiaj tego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przed chwilą zrobiłam i wypiłam, a raczej zjadłam ( dość gęsta konsystencja) z wielkim smakiem. Jak dla mnie jedno z najfajniejszych dań z awokado.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo smaczna wersja zabajonych polecam ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Komentarze publikowane są po zatwierdzeniu. Jeżeli szukasz swojego komentarza lub odpowiedzi na niego, sprawdź czy wszystkie są wczytane - użyj polecenia "Wczytaj więcej".

Popularne posty

O przaśnych chlebach, czyli podpłomykach i macach

W dawnych czasach chlebem nazywano cienki placek - z roztartych kamieniami ziaren, wody i odrobiny soli, wypiekany na rozgrzanych kamieniach. Taki, nazwijmy go dalej chleb, był przaśny (nie podlegał fermentacji) i dlatego określano go słowem "przaśnik". Słowianie takie pieczywo nazywali podpłomykami. Hindusi mówią o nim czapatti, Żydzi maca, a Indianie tortilla. Więc bez cienia wątpliwości rzec można, że chleby przeszłości posiadały zdecydowanie inną recepturę niż dzisiejsze chleby. Nie było w nich przede wszystkich ani drożdży, ani zakwasu. Świeże, przaśne pieczywo jest zdrowe, w przeciwieństwie do świeżego pieczywa na drożdżach czy zakwasie. Przaśne podpłomyki nie obciążają żołądka kwasem i fermentacją. Dziś, wzorem naszych prapradziadów możemy także spożywać przaśny, niekwaszony chleb. Najprostszy przepis na podpłomyki to: wziąć mąkę, wodę i trochę soli. Z tych składników zagnieść ciasto, dodając mąkę w takiej ilości, aby ciasto nie kleiło się do palców. Z kolei r

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare , czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe. Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody

Dieta i styl życia Adwentystów

Badania naukowe dowiodły, że amerykańscy Adwentyści Dnia Siódmego należą do najdłużej żyjących ludzi na świecie. Ich styl życia zmniejsza ryzyko chorób przewlekłych, poprawia jakość i komfort życia.  W poniższym filmie lek. Marka Skoczylasa usłyszą Państwo o badaniach na tej populacji i czynnikach stylu życia Adwentystów.

Adwentyści – długowieczni ludzie

Przeglądając literaturę z kategorii zdrowia, odżywiania i stylu życia zauważamy, że często wspomina ona o społeczności adwentystów dnia siódmego, a to z racji pewnych zasad, którym adwentyści hołdują, a które pozwoliły im osiągnąć nie tylko zdumiewający wiek, ale także wyjątkową jakość życia. Mówi się o nich "długowieczni ludzie". W programie "Pytanie na śniadanie" Aneta Łańcuchowska przybliża jedną z tajemnic długowieczności adwentystów. Filozofia zdrowia W latach 60. XIX wieku, gdy medycyna pozostawała wciąż w średniowiecznych schematach, a ludzie nie mieli pojęcia o zarazkach, kształtowała się adwentystyczna filozofia zdrowia. Na sto lat przed sformułowaniem definicji zdrowia przez WHO, uczynili to właśnie adwentyści, zwracając uwagę na całościową, holistyczną koncepcję zdrowia zawartą na kartach Pisma Świętego. Współczesna nauka na początku nowego tysiąclecia uzupełniła definicję zdrowia z 1946 r., uwzględniając w niej obok wymiaru fizycznego, psychiczn

INOX – czyli o garnkach ze stali nierdzewnej

Czym kierujesz się kupując garnki czy sztućce? Czy wybierasz te ze stali nierdzewnej? Czy wiesz co oznacza symbol 18/10?  Przy okazji poszukiwań szybkowaru w minionym tygodniu, rozczytałam się w temacie. A ponieważ uznałam to za interesujące, dzielę się tym. Garnki mogą być wykonywane z różnych materiałów odpornych na wysoką temperaturę i deformację np.: ze stali węglowej (najczęściej emaliowane i zdobione), stopów aluminium, stopów miedzi, stali nierdzewnej chromowo-niklowej (INOX to jej symbol), żeliwa, szkła i ceramiki (w tym gliny). Niewątpliwie, naczynia do naszej kuchni powinny być mądrze wybrane, ponieważ używając nieodpowiednich naczyń, łatwo o kłopoty ze zdrowiem .