Choć dzieliły nas kilometry, połączył nas jeden cel — pomoc, solidarność, wspólne działanie. Za nami wyjątkowy bieg charytatywny, który pokazał, że kiedy łączymy siły, możemy zrobić coś naprawdę ważnego. Były emocje, uśmiechy, sportowa energia, ale przede wszystkim wielkie serca i wspólny cel. Każdy przebiegnięty kilometr, każda wpłata i każda osoba, która tego dnia włączyła się w projekt Fundacji Twarze Depresji, miały znaczenie. Główny bieg odbył się w Zimnych Dołach na Mazowszu. Pobiegło tam ponad 500 osób, a kolejne 350 osób dołączyło do biegu wirtualnie – z różnych zakątków Polski i świata. My z dumą reprezentowaliśmy społeczność Wielkopolski i Małopolski. Dziękujemy za życzliwość organizatorom parkrun Chrzanów — osoby, które chciały wesprzeć tę szczytną inicjatywę, odbyły bieg wirtualny w ramach 549. edycji parkrun Chrzanów. W Poznaniu na starcie przy Malcie stanęły m.in. poznańskie firmy PORR i Hunters, tworząc lokalną koalicję na rzecz zdrowi...
Z uwagą wysłuchałem wykładu pani
OdpowiedzUsuńAgaty Radosh i obejrzałem pokaz pieczenia chleba.Wypiek chleba może
być przyjemnym i przydatnym hobby.
Ponadto własne wypieki lepiej smakują i nie zawierają niezdrowych dodatków.
W przeszłości podejmowałem próby
pieczenia bułek grahamek, a teraz skorzystam z przepisów pani Agaty.
Słyszałem już,że wegetarianie mają więcej dobrej energii, która jest
dzisiaj towarem, jak również "wypiekiem" deficytowym.Taką pozytywną energię odczułem w czasie
wykładu pani Agaty.I tak trzymać
dalej Pani Agato.
Włodek z Konina