Przejdź do głównej zawartości

Jedzmy awokado, bo jest zdrowe!

W niedawnych badaniach stwierdzono, że codzienne spożywanie awokado nieznacznie obniża poziom cholesterolu, ale nie ma wpływu na ilość tkanki tłuszczowej w jamie brzusznej, tłuszcz wątrobowy ani obwód talii u osób z nadwagą lub otyłością.

Naukowcy z czterech uniwersytetów skoordynowali przeprowadzenie sześciomiesięcznego eksperymentu z udziałem ponad 1000 uczestników doświadczających nadwagi lub otyłości, z których połowie polecono jeść awokado codziennie, a drugiej połowie nie jeść awokado.

Naukowcy odkryli również, że uczestnicy, którzy jedli awokado, generalnie spożywali więcej kalorii i mieli nieco zdrowszą dietę podczas badania.

„Podczas gdy jedzenie jednego awokado dziennie nie doprowadziło klinicznie do znaczącej poprawy gdy chodzi o ilości tkanki tłuszczowej w jamie brzusznej, to spożywanie jednego awokado dziennie poprawiło jakość diety i nie spowodowało przyrostu masy ciała” – powiedział dr hab. Joan Sabaté w Szkole Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Loma Linda, który był jednym z głównych eksperymentatorów. „Jest to pozytywne, ponieważ spożywanie dodatkowych kalorii z awokado nie wpływa na masę ciała ani tłuszcz w jamie brzusznej, a nieznacznie obniża poziom cholesterolu całkowitego i LDL”.

Badanie opublikowane 5 lipca 2022 w Journal of the American Heart Association zostało przeprowadzone przez naukowców z Loma Linda University, Pennsylvania State University, Tufts University i UCLA przy koordynującym wsparciu Wake Forest University.

Dr Sabaté powiedział, że:

  • badanie było najbardziej obszernym badaniem przeprowadzonym na temat efektów zdrowotnych awokado, z uwagi na dużą liczbę uczestników badania i długości okresu badania. Dokładne pomiary tłuszczu w jamie brzusznej i wokół innych narządów badanych osób zostały zmierzone za pomocą MRI na czterech uniwersytetach przed i na końcu badania.
  • naukowcy zdecydowali się włączyć badanie tłuszczu w jamie brzusznej, ponieważ często wiąże się to z czynnikami ryzyka, takimi jak wyższy wskaźnik chorób sercowo-naczyniowych.
  • tłuszcze jednonienasycone, takie jak te znajdujące się w awokado i oliwie z oliwek, są zdrowymi tłuszczami.

źródło: llu.edu

Komentarze

Popularne posty

INOX – czyli o garnkach ze stali nierdzewnej

Czym kierujesz się kupując garnki czy sztućce? Czy wybierasz te ze stali nierdzewnej? Czy wiesz co oznacza symbol 18/10?  Przy okazji poszukiwań szybkowaru w minionym tygodniu, rozczytałam się w temacie. A ponieważ uznałam to za interesujące, dzielę się tym. Garnki mogą być wykonywane z różnych materiałów odpornych na wysoką temperaturę i deformację np.: ze stali węglowej (najczęściej emaliowane i zdobione), stopów aluminium, stopów miedzi, stali nierdzewnej chromowo-niklowej (INOX to jej symbol), żeliwa, szkła i ceramiki (w tym gliny). Niewątpliwie, naczynia do naszej kuchni powinny być mądrze wybrane, ponieważ używając nieodpowiednich naczyń, łatwo o kłopoty ze zdrowiem .

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare , czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe. Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody ...

Bezpieczeństwo suplementacji cyjanokobalaminy

Jedno z często zadawanych pytań odnośnie suplementacji witaminą B12 dotyczy kwestii bezpieczeństwa przyjmowania formy witaminy B12 zwanej cyjanokobalaminą, jako że w strukturze chemicznej cyjanokobalaminy znajduje się cyjanek. Cyjanokobalamina jest najczęściej występującą formą witaminy B12 w suplementach. Jest ona również używana do wzbogacania produktów tą witaminą (produkty takie jak mleko sojowe, ser sojowy tofu czy niektóre płatki śniadaniowe są wzbogacane witaminą B12). Przyczyną, dla której używa się właśnie cyjanokobalaminę jest fakt, że jest ona stabilną formą chemiczną. Inne formy witaminy B12 (methylkobalamina, hydroxykobalamina i adenozylkobalamina) to związki, które stosunkowo szybko ulegają degradacji, a zatem mają krótki okres stabilności. Osoby kwestionujące suplementację cyjanokobalaminą prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy z faktu, że cyjanek znajduje się w wielu produktach na co dzień spożywanych. Do nich należą np. różnego rodzaju owoce, warzywa i zboża. Cyja...

Witamina B12 - fakty i mity

Nagranie wykładu dr. Romana Pawlaka z USA poświęconego kwestii zapobiegania niedoborom witaminy B12. Wykład odbył się dnia 20 lipca 2013 r. w Poznaniu, w ramach działalności Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia. W zdecydowanej większości przypadków okazuje się, że wiedza jaką posiadamy odnośnie witaminy B12 w świetle aktualnych doniesień naukowych jest nieprawdziwa. Niedobór witaminy B12 występuje dość powszechnie na całym świecie. W grupie osób narażonych na jej niedobór znajdują się miedzy innymi weganie (ludzie, którzy nie spożywają mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego), laktoowowegetarianie (osoby, które nie spożywają produktów mięsnych, ale włączają do diety produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mleko, przetwory mleczne i jajka), osoby po 50 roku życia, niezależnie od ich diety, osoby, które poddały się operacji żołądka lub którym wycięto dolną część jelita cienkiego, a także osoby chorujące na AIDS. Inni, w tym np. osoby chorujące na cukrzycę, a także każ...

Witamina B12 a atopowe zapalenie skóry i inne dermatozy

Autorzy: dr Roman Pawlak (East Carolina University) mgr Agata Radosh (www.siegnijpozdrowie.org) Atopowe zapalenie skóry to – jak wskazuje nazwa – choroba skóry, na którą nie ma obecnie lekarstwa prowadzącego do całkowitego wyleczenia. Choroba ta nazywana jest również wypryskiem atopowym, świerzbicą, alergicznym zapaleniem skóry lub egzemą. Jej symptomy to między innymi dokuczliwe swędzenie, zaczerwienienie, suchość i łuszczenie się skóry, a także skłonność do zapaleń bakteryjnych. Szacuje się, że schorzenie to dotyka aż 20% dzieci i 3% osób dorosłych 1 . Według Fundacji Alabaster, w Polsce co piąte dziecko i co pięćdziesiąta osoba dorosła dotknięte są tym problemem 2 . Według tej samej organizacji, częstotliwość występowania atopowego zapalenia skóry w Polsce wzrosła z 6.1% w roku 2000 do 11% w roku 2009. Dwa badania, jedno przeprowadzone na dzieciach a drugie na osobach dorosłych, wskazują na efektywne działanie witaminy B12 dodanej do maści (kremu, balsamu) jako środka łagodz...