Przejdź do głównej zawartości

Jak spożywanie soi wpływa na ryzyko wystąpienia raka?

W pewnych krajach, szczególnie niektórych krajach azjatyckich, takich jak Japonia, Korea, Chiny czy Indonezja, spożywanie soi popularne było od wieków. W krajach zachodnich, zarówno w Europie jak i krajach Ameryki Północnej, spożywanie produktów sojowych zostało spopularyzowane całkiem niedawno. Popularność soi jest wynikiem badań, które pokazały zalety zdrowotne tego produktu. Pomimo tego, od czasu do czasu, można spotkać osoby, które kwestionują zdrowotne zalety spożywania soi. Wpływ soi na powstanie raka piersi jest chyba najlepszym tego przykładem. Poniżej podsumowałem wszystkie dostępne wyniki przeprowadzonych metaanaliz odnośnie wpływu soi na występowanie raka piersi. Metaanaliza to swego rodzaju podsumowanie wyników indywidualnych badań.

Metaanaliza badaczy chińskich pod kierownictwem dr Chen jest najnowszą z trzech opublikowanych w literaturze naukowej metanaliz. Jej wyniki oparte były na 35 badaniach przeprowadzonych na ludziach, z których 26 dotyczyło wpływu spożycia izoflawonów sojowych na ryzyko wystąpienia raka piersi zarówno u kobiet przed, jak i po menopauzie1.

Wyniki wykazały, że wśród kobiet azjatyckich, spożywanie soi ma działanie ochronne jeśli chodzi o ryzyko wystąpienia raka piersi. Kobiety z największą ilością spożywanych izoflawonów sojowych w porównaniu do tych spożywających ich najmniej miały o 41 procent niższe ryzyko wystąpienia raka piersi. Wyniki te były zgodne zarówno wśród kobiet przed, jak i kobiet po menopauzie. W przypadku kobiet z krajów zachodnich wyniki wykazały o 8 procent niższe ryzyko wystąpienia raka piersi wśród tych z największym spożyciem, w porównaniu z kobietami z najniższym spożyciem.

Drugą z trzech dostępnych metaanaliz opublikowano rok wcześniej2. W tym przypadku do analizy włączono wyniki z trzech badań z Chin i dwóch ze Stanów Zjednoczonych. W tym przypadku przeanalizowano wpływ spożycia produktów sojowych wśród osób zdiagnozowanych z rakiem piersi. Analiza dotyczyła kwestii ryzyka nawrotu raka lub wpływu na śmiertelność. Do analizy włączono 11 206 osób, z których w przeciągu trwania badań 1 449 postawiono wtórną diagnozę raka, a 948 osób zmarło. Osoby z największym spożyciem produktów sojowych w porównaniu z tymi z najniższym spożyciem miały o 16 procent niższe ryzyko śmierci. Te same osoby miały o 26 procent niższe ryzyko wtórnej diagnozy raka.

Trzecią metanalizę opublikowano w roku 2006 3. Analizę oparto na wynikach 18 badań epidemiologicznych. Wyniki wykazały, że „wysokie spożycie soi było nieznacznie związane ze zmniejszonym ryzykiem raka piersi”. Porównanie ryzyka dokonano wśród kobiet z największym i najmniejszym spożyciem soi. Te pierwsze miały o 14 procent niższe ryzyko. Spożycie soi było szczególnie istotne wśród kobiet przed menopauzą – kobiety z największym spożyciem soi miały o 30 procent niższe ryzyko raka piersi.

Podsumowując, należy podkreślić, że dostępne wyniki z opublikowanych metaanaliz nie wspierają poglądu, że spożywanie soi lub izoflawonów sojowych ma niekorzystny wpływ na ryzyko wystąpienia raka. Przeciwnie, ich spożywanie obniża ryzyko powstania raka piersi. Dodatkowo należy również podkreślić, że najlepsze dostępne wyniki wskazują na to, że spożywanie produktów sojowych po diagnozie raka wiąże się z niższym ryzykiem wtórnej diagnozy i lepszą prognoza przeżycia.

Na bazie dostępnych wyników amerykańska agencja American Institute of Cancer Research zajmująca się profilaktyką i badaniami nad rakiem, stwierdziła: „Naukowcy doszli teraz do wniosku, że soja jest bezpieczna dla kobiet z rakiem piersi. Ogólnie rzecz biorąc badania populacyjne badające spożycie soi wśród osób, które przeżyły raka piersi pokazują, że spożywanie umiarkowanych ilości żywności sojowej nie zwiększa ryzyka negatywnych wyników u kobiet. Niektóre badania wskazują nawet na potencjalną korzyść wśród kobiet otrzymujących określone leczenie lub z pewnymi cechami guza. Ponadto badania populacyjne nie wykazały żadnych szkodliwych interakcji między pokarmami sojowymi a lekami antyestrogenowymi. Niewielka liczba badań sugeruje nawet, że żywność sojowa może być najbardziej ochronna dla kobiet przyjmujących tamoksifen lub inhibitor aromatazy, ale potrzebne są dalsze badania. Chociaż potrzebne są dalsze badania, aby dowiedzieć się, czy spożywanie produktów sojowych zapobiega nawrotom, po prostu spożywanie umiarkowanych ilości produktów sojowych nie zwiększa ryzyka nawrotu lub śmierci osoby, której zdiagnozowano raka piersi”4. Co więcej, na stronie internetowej tej samej agencji, znajduje się artykuł zatytułowany „Żywność, która zwalcza raka. Soja”5. Wyżej opisane wyniki podsumować można cytatem Karen Collins, która jest doradcą w sprawach odżywiania agencji American Institute of Cancer Research: “Ustalenie, czy spożywanie soi jest bezpieczne dla osób, u których zdiagnozowano raka piersi, było jednym z głównych pytań. Teraz wiemy, że jest to bezpieczne – dowody są zgodne”6. W związku z powyższym wydaje się, że osoby rozpowszechniające tezę, że spożywanie soi nie jest wskazane ze względu na ryzyko wystąpienia raka, nie są zaznajomione z literaturą naukową, a także zaleceniami co do spożywania produktów sojowych – wybiórczo cytują niektóre wyniki badań lub zwyczajnie przekazują wiadomości sensacyjne, zgodne z ich własnym stronniczym poglądem.

Roman Pawlak, Ph.D, RDN
East Carolina University

Źródła:

  1. Chen, M., Rao, Y., Zheng, Y., Wei, S., Li, Y., Guo, T., Yin, P. (2014). Association between soy isoflavone intake and breast cancer risk for pre- and post-menopausal women: a meta-analysis of epidemiological studies. PloS one, 9(2), e89288.
  2. Chi, F., Wu, R., Zeng, Y-C., Xing, R., Liu, Y., Xu, Z-G. (2013). Post-diagnosis soy food intake and breast cancer survival: A meta-analysis of cohort studies. Asian Pacific Journal of Cancer Prevention, 14(4), 2407-2412.
  3. Trock, B. J., Hilakivi-Clarke, L., Clarke, R. (2006). Meta-analysis of soy intake and breast cancer risk. JNCI: Journal of the National Cancer Institute, 98(7), 459-471.
  4.  American Institute of Cancer Research. Soy and cancer survival. https://www.aicr.org/patients-survivors/healthy-or-harmful/soy.html
  5. American Institute of Cancer Research. Foods that fight cancer. Soy. https://www.aicr.org/foods-that-fight-cancer/soy.html
  6. American Institute of Cancer Research. Soy is Safe for Breast Cancer Survivors. https://www.aicr.org/cancer-research-update/2012/november_21_2012/cru-soy-safe.html

Komentarze

Popularne posty

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare , czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe. Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody

Johnny Barnes — najbardziej kochany człowiek na Bermudach

Johnny Barnes (23 czerwca 1923 - 9 lipca 2016) był mieszkańcem Bermudów. Przez blisko 30 lat widywano go stojącego przy rondzie Foot of the Lane usytuowanym na wjeździe do Hamilton, stolicy państwa. Johnny witał tam każdego kierowcę dojeżdżającego do pracy i jego pasażera. Czynił to niestrudzenie w każdy dzień roboczy w godzinach szczytu, między 3:45 a 10:00 niezależnie od tego, czy padał deszcz, czy świeciło słońce. Po przejściu na emeryturę wstawał nieco później, ale nadal realizował wyznaczony sobie cel.  Ze względu na unikalne położenie wyspy i układ jej dróg prawie wszyscy kierowcy udający się do pracy, przyjeżdżający z zachodniej i południowej części wyspy, mijali Barnesa na rondzie. Johnny machał do nich uniesionymi obiema rękami, obdarowując entuzjastycznym, ciepłym uśmiechem wszystkich przejeżdżających przez rondo. Posyłał im całusy i pozdrawiał wołając: „Dzień dobry! Kocham Cię! Bóg też Cię kocha! Miłego dnia!” Wkrótce lokalne stacje radiowe donosiły, że otrzymywały gorączkow

O przaśnych chlebach, czyli podpłomykach i macach

W dawnych czasach chlebem nazywano cienki placek - z roztartych kamieniami ziaren, wody i odrobiny soli, wypiekany na rozgrzanych kamieniach. Taki, nazwijmy go dalej chleb, był przaśny (nie podlegał fermentacji) i dlatego określano go słowem "przaśnik". Słowianie takie pieczywo nazywali podpłomykami. Hindusi mówią o nim czapatti, Żydzi maca, a Indianie tortilla. Więc bez cienia wątpliwości rzec można, że chleby przeszłości posiadały zdecydowanie inną recepturę niż dzisiejsze chleby. Nie było w nich przede wszystkich ani drożdży, ani zakwasu. Świeże, przaśne pieczywo jest zdrowe, w przeciwieństwie do świeżego pieczywa na drożdżach czy zakwasie. Przaśne podpłomyki nie obciążają żołądka kwasem i fermentacją. Dziś, wzorem naszych prapradziadów możemy także spożywać przaśny, niekwaszony chleb. Najprostszy przepis na podpłomyki to: wziąć mąkę, wodę i trochę soli. Z tych składników zagnieść ciasto, dodając mąkę w takiej ilości, aby ciasto nie kleiło się do palców. Z kolei r

Jedzmy podagrycznik!

Podagrycznik pospolity 🌿🌿 należy do rodziny selerowatych. W średniowiecznej Polsce sprzedawano jako warzywo na targowiskach. Dziś niektórzy chcieliby wykorzystać go np. do sałatki, ale nie mają pewności, czy zerwą właściwą roślinę, bowiem podagrycznik można pomylić z innymi chwastami. O ile podagrycznik jest chwastem jadalnym, podobnie wyglądają pewne chwasty niejadalne. Myślę, że nabrałam już wprawy w temacie i chcę przekazać podstawowych osiem wskazówek, które upewnią was, że zerwaliście na pewno podagrycznik. Roślina na rozgałęzione kłącze. Listki są pikowane. Podagrycznik posiada trzy grupy liści na łodyżce. Grupa górna ma trzy listki, dwie grupy dolne mają po dwa listki (zwłaszcza młode rośliny), ale mogą mieć także po trzy. Listki nie są ze sobą połączone. Łodyżka nie ma włosków, jest naga. Łodyżka na całej długości ma charakterystyczne wyżłobienie (rowek). Przekrój łodyżki jest trójkątny. Przecięta łodyżka ma charakterystyczny zapach. W zielu podagrycznika w

Czy chrześcijanie mogą jeść mięso?

Jakiś czas temu wpadł na moją skrzynkę pocztową list nawiązujący do wywiadu jakiego udzieliłam kiedyś dla wegemaluch.pl. A w liście pytanie. Poniżej zamieszczam treść listu i moją odpowiedź na niego. Wydaje mi się, że ta korespondencja może zainteresować czytelników bloga, a nawet być może odkrywczą... * ** Szanowna Pani, W wywiadzie „Wegetariańska ścieżka” zaciekawiła mnie Pani wypowiedź, gdzie cytuje Pani Biblię (ja również jestem chrześcijaninem). Być może niewłaściwie ją odebrałem – czy uważa Pani, że chrześcijanie nie mogą jeść mięsa? Gdy czytam Dzieje Apostolskie 10,9-16, znajduję pełne potwierdzenie, że spożycie mięsa (w tym tzw. nieczystego) jest aprobowane przez Pana Boga, a nawet jesteśmy do tego zachęcani („bierz i jedz”). Postrzegam wegetarianizm jako kwestię wyboru stylu życia, przy uwzględnieniu jego wpływu na zdrowie i samopoczucie, ale nie jako jedynej alternatywy dla chrześcijanina, który chce żyć zgodnie z własnym sumieniem. G. Odpowiedź na list: