Przejdź do głównej zawartości

1 listopada - na Światowy Dzień Wegan - przepis i pokaz przygotowania puddingu czekoladowego

Weganie nie spożywają mięsa, nabiału i jajek. Można by więc pomyśleć, że weganie odżywiają się zdrowo! Ale niestety, wielu wegan nie dba należycie o swoje zdrowie.... W ich diecie znaleźć można często np. wysoko przetworzone produkty, w których jest sporo cukru. Naszym pragnieniem jest, by weganie byli nie tylko obrońcami praw zwierząt, ale i właściwie troszczyli się o swoje zdrowie; zachowując je w jak najlepszym stanie, byli rzecznikami zdrowej diety wegańskiej.

1 listopada 1944 roku, czyli równe 70 lat temu powstało Towarzystwo Wegańskie, Vegan Society. Było ono pierwszą organizacją skupiającą wegan i rozpowszechniło używanie słowa weganizm dla "bezmlecznego wegetarianizmu". W 50 rocznicę utworzenia Towarzystwa, data 1 listopada została ustanowiona Światowym Dniem Wegan. Tego dnia weganie na całym świecie propagują ideę ruchu wegańskiego. W Polsce z powodu obchodzonego w tym czasie święta Wszystkich Świętych, weganizm popularyzowany jest szczególnie 1 października przy okazji Światowego Dnia Wegetarianizmu.

Dzień Wszystkich Świętych w naszym kraju uznawany jest zasadniczo przez wyznawców religii rzymskokatolickiej. W Polsce żyje jednak wiele osób stosujących dietę wegańską, które nie obchodzą święta zmarłych. 1 listopada wielu naszych przyjaciół i sympatyków wegan mieszkających poza granicami Polski będzie świętować swój dzień. Chcemy do nich dołączyć. Najserdeczniejsze życzenia! Troska o swoje zdrowie i szacunek do Bożego stworzenia niech zawsze będą dla Was priorytetem!

W prezencie ofiarujemy przepis na wegański i bezglutenowy surowy pudding czekoladowy, czyli nie wymagający jakiejkolwiek obróbki termicznej, zdrowy, słodki, super odżywczy, energetyczny, zasadotwórczy i szybki w przygotowaniu wegański deser. Jesteśmy przekonani, że zasmakuje wszystkim, którzy poświęcą chwilę na wykonanie tej pysznej słodkości. Uczcijmy nim nasze święto!

Czekoladowy pudding z pomarańczy i awokado

Składniki:

1-2 pomarańcze
1 dojrzałe awokado
pół szklanki orzechów nerkowca
3-4 łyżki kakao lub karobu
2 łyżki nektaru z agawy lub syropu klonowego
1 łyżka wiórków kokosowych
 
Wykonanie:

W blenderze zmiksować orzechy, dodać obrane pomarańcze i resztę składników. Zmiksować razem na gładką masę. Przełożyć do pucharków i udekorować kwaskowatymi owocami, najlepiej malinami lub truskawkami.


Pychota :P

Komentarze

  1. Pudding w wersji 2 banany, 1 pomarańcza, karob/kakao, wiórki kokosowe, syrop z agawy i orzechy włoskie/migdały również smakuje wyśmienicie.

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam rowniez pudding z avocado, oraz z ziaren chia, oba bezglutenowe , i bez zawartosci cukru.:-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Komentarze publikowane są po zatwierdzeniu. Jeżeli szukasz swojego komentarza lub odpowiedzi na niego, sprawdź czy wszystkie są wczytane - użyj polecenia "Wczytaj więcej".

Popularne posty

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare , czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe. Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody

O przaśnych chlebach, czyli podpłomykach i macach

W dawnych czasach chlebem nazywano cienki placek - z roztartych kamieniami ziaren, wody i odrobiny soli, wypiekany na rozgrzanych kamieniach. Taki, nazwijmy go dalej chleb, był przaśny (nie podlegał fermentacji) i dlatego określano go słowem "przaśnik". Słowianie takie pieczywo nazywali podpłomykami. Hindusi mówią o nim czapatti, Żydzi maca, a Indianie tortilla. Więc bez cienia wątpliwości rzec można, że chleby przeszłości posiadały zdecydowanie inną recepturę niż dzisiejsze chleby. Nie było w nich przede wszystkich ani drożdży, ani zakwasu. Świeże, przaśne pieczywo jest zdrowe, w przeciwieństwie do świeżego pieczywa na drożdżach czy zakwasie. Przaśne podpłomyki nie obciążają żołądka kwasem i fermentacją. Dziś, wzorem naszych prapradziadów możemy także spożywać przaśny, niekwaszony chleb. Najprostszy przepis na podpłomyki to: wziąć mąkę, wodę i trochę soli. Z tych składników zagnieść ciasto, dodając mąkę w takiej ilości, aby ciasto nie kleiło się do palców. Z kolei r

Czy Jan Chrzciciel był wegetarianinem?

Zgodnie z twierdzeniem zawartym w Mt 3,4 oraz Mk 1,6 dieta Jana Chrzciciela składała się z „szarańczy i miodu leśnego” [gr. akrides , l.mn. słowa akris ]. Nie wiadomo, czy ewangeliści mieli na myśli, że Jan nie jadał niczego innego poza szarańczą i miodem leśnym, czy też, że stanowiły one główne składniki jego pożywienia. Możliwe jest również, że „szarańcza i miód leśny” uważane były za składniki wyróżniające dietę proroka, podobnie jak „odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany” sprawiały, że był uważany za następcę starożytnych proroków. Jan mógł też ograniczać się do spożywania „szarańczy i miodu leśnego” tylko wtedy, gdy inne produkty spożywcze nie były łatwo dostępne. „Szarańcza i miód leśny” mogły w końcu stanowić jedynie przykłady różnorodnych produktów spożywczych dostępnych w naturze, a nazwy te należy traktować jako stosowany w krajach Orientu obrazowy sposób na podkreślenie jego samotniczego, pełnego wstrzemięźliwości życia, które wiódł z dala od ludzi. Z uwagi na fak

Superodżywianie, czyli o ludziach, którzy zapomnieli umrzeć

Nagranie wykładu Katarzyny Lewkowicz-Siejki pt.: " Superodżywianie, czyli o ludziach, którzy zapomnieli umrzeć ​", który odbył się w kwietniu 2018 roku w Poznaniu w ramach działalności Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia - Sięgnij Po Zdrowie. Mgr Katarzyna Lewkowicz-Siejka jest dziennikarką i promotorką zdrowego stylu życia; autorką wielu radiowych audycji medycznych oraz kilkudziesięciu publikacji prasowych i wykładów poświęconych współczesnym problemom zdrowotnym, dietoterapii oraz medycynie naturalnej opartej na naukowych badaniach.

Dieta i styl życia Adwentystów. To wydłuża życie!

Badania naukowe dowiodły, że amerykańscy Adwentyści Dnia Siódmego należą do najdłużej żyjących ludzi na świecie. Ich styl życia zmniejsza ryzyko chorób przewlekłych i wydłuża życie.  W poniższym filmie lek. Marka Skoczylasa usłyszą Państwo o badaniach na tej populacji i czynnikach stylu życia Adwentystów.