Przejdź do głównej zawartości

Zdrowie w świetle nauczania Elleny White – mądrość wyprzedzająca epokę

XIX wiek był epoką gwałtownych zmian, ale także ogromnej niewiedzy w dziedzinie zdrowia. W czasach Ellen G. White medycyna dopiero się rodziła, a wiele metod leczniczych, takich jak upuszczanie krwi, silne środki toksyczne, rtęć czy leki opiumowe, częściej szkodziły niż pomagały. Powszechne były infekcje, brak higieny, kiepskie warunki życiowe i brak zrozumienia zasad, które dziś wydają się oczywiste. Na tym tle zasady zdrowia nauczane przez Ellenę White wyróżniały się dalekowzrocznością i spójnością, która wyprzedzała swoje czasy o dziesięciolecia.

Rozumienie zdrowia w epoce prymitywnej medycyny

Gdy lekarze w XIX wieku niewiele wiedzieli o wpływie diety, ruchu czy higieny na zdrowie, Ellena White głosiła zasady, które dziś potwierdza nauka:
  • konieczność ruchu i świeżego powietrza,
  • znaczenie prostego i naturalnego sposobu odżywiania,
  • ograniczenie tłuszczów, alkoholu, tytoniu i używek,
  • umiarkowanie we wszystkim,
  • wstrzemięźliwość od tego, co szkodzi,
  • czystość ciała i otoczenia,
  • równowaga między pracą a odpoczynkiem,
  • troska o zdrowie psychiczne i duchowe.
W czasach, gdy takie poglądy były rzadkością, jej słowa brzmiały jak rewolucja. Wielu lekarzy wówczas śmiało się z pojęcia „zdrowego stylu życia”, nie łączyli diety z chorobami, nie znali pojęcia witamin czy zasad odporności. Mimo to White konsekwentnie podkreślała, że człowiek ma żyć tak, aby utrzymać ciało w najlepszej możliwej kondycji — jako dar od Boga.

Jedność duszy, ciała i ducha

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech jej nauczania było podkreślanie, że zdrowie fizyczne i duchowe są ze sobą nierozerwalne.

Uczyła, że:
  • choroby ciała często mają korzenie w niewłaściwym stylu życia,
  • pokój ducha i zaufanie Bogu wspierają proces zdrowienia,
  • troska o ciało jest elementem chrześcijańskiej odpowiedzialności.
W czasach, gdy choroby leczono głównie agresywnymi metodami i nie dostrzegano psychologii, jej podejście było niezwykle nowoczesne.

Reforma zdrowia jako praktyczne chrześcijaństwo

Ellena White uważała, że sposób życia jest częścią wiary. Nie chodziło jej tylko o moralność, lecz o codzienną troskę o ciało jako świątynię Ducha Świętego (por. 1 Kor 6,19). Dlatego tak często powtarzała, że prawidłowe odżywianie, czystość i regularny odpoczynek są także elementami duchowej dyscypliny.

Jej poglądy wyprzedzały późniejsze światowe odkrycia medyczne. Minęły lata, a potwierdzono to, o czym pisała:
  • że dieta roślinna zmniejsza choroby serca,
  • że stres i niepokój niszczą zdrowie,
  • że słońce, sen i świeże powietrze działają terapeutycznie,
  • że używki pogarszają pracę mózgu i serca,
  • że równowaga i umiarkowanie to podstawy zdrowia.
Wpływ jej nauczania na rozwój nowoczesnej opieki zdrowotnej

Dzięki jej radom powstały ośrodki zdrowia, sanatoria, szkoły pielęgniarskie i szpitale. Podkreślanie diety, hydroterapii, higieny i naturalnych metod leczenia miało ogromny wpływ na rozwój medycyny prewencyjnej. Dziś w wielu częściach świata funkcjonują instytucje, które wciąż czerpią z jej wskazań — a nowoczesna nauka dopiero po latach potwierdziła wiele z jej obserwacji.

Znaczenie jej przesłania dzisiaj

Współczesne społeczeństwo, zmagające się z chorobami cywilizacyjnymi, stresującym trybem życia, przejedzeniem i używkami, odkrywa na nowo to, co pisała White ponad 150 lat temu.

Jej przesłanie pozostaje aktualne:
  • nasze ciało jest darem,
  • styl życia ma ogromny wpływ na zdrowie,
  • równowaga duchowa i fizyczna są kluczem do dobrego życia,
  • Bóg pragnie, aby człowiek cieszył się pełnią zdrowia — na tyle, na ile to możliwe.

W XIX w. gdy medycyna dopiero raczkowała, Ellena White zaproponowała spójny, praktyczny i nowatorski obraz troski o zdrowie. Jej nauczanie wyprzedziło rozwój nauk medycznych, a zasady, które głosiła, są dziś uznawane za podstawy zdrowego stylu życia.

SPZ

Ellen Gold White (1827-1915) – amerykańska reformatorka zdrowia, która ponad sto pięćdziesiąt lat temu przekazała światu rady dotyczące zdrowego życia. Jej zalecenia obecnie zdumiewają m.in. specjalistów z dziedziny żywienia człowieka oraz lekarzy, co bezsprzecznie świadczy o fakcie, iż jej dzieła wyprzedziły epokę w której żyła. Zasady reformy zdrowia, jakie głosiła, zainicjowały rewolucję zapoczątkowaną przez Johna Kelloga, producenta płatków kukurydzianych. E. G. White promowała zasady wegetarianizmu, ukazując moralność człowieka, która powinna stronić od okrucieństwa wobec zwierząt. Uznawana za najbardziej płodną pisarkę w historii świata; napisała więcej książek niż jakakolwiek inna kobieta w historii.

Komentarze

Popularne posty

Witamina B12 - fakty i mity

Nagranie wykładu dr. Romana Pawlaka z USA poświęconego kwestii zapobiegania niedoborom witaminy B12. Wykład odbył się dnia 20 lipca 2013 r. w Poznaniu, w ramach działalności Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia. W zdecydowanej większości przypadków okazuje się, że wiedza jaką posiadamy odnośnie witaminy B12 w świetle aktualnych doniesień naukowych jest nieprawdziwa. Niedobór witaminy B12 występuje dość powszechnie na całym świecie. W grupie osób narażonych na jej niedobór znajdują się miedzy innymi weganie (ludzie, którzy nie spożywają mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego), laktoowowegetarianie (osoby, które nie spożywają produktów mięsnych, ale włączają do diety produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mleko, przetwory mleczne i jajka), osoby po 50 roku życia, niezależnie od ich diety, osoby, które poddały się operacji żołądka lub którym wycięto dolną część jelita cienkiego, a także osoby chorujące na AIDS. Inni, w tym np. osoby chorujące na cukrzycę, a także każ...

Z boreliozą można wygrać

Wywiad z Lilianną Frankowską, prezesem Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę , którego misją jest pomagać wszystkim, którzy czują się zagubieni i samotni w swojej chorobie. Agata Radosh: Chciałam porozmawiać o boreliozie, nazywaną też chorobą z Lyme. Maleńki pajęczak zmienia plany tysiącom ludzi, aby nie powiedzieć – niszczy je… Ale zacznijmy od tego, w jaki sposób dochodzi do zakażenia? Lilianna Frankowska: Kleszcze z rodzaju Ixodens ricinus występujące w Polsce, możemy spotkać już nawet w piwnicach, a nie tylko lasach czy łąkach. Są nosicielami wielu patogenów (podobno 140). Jednym z nich są bakterie z rodzaju Borrelia burgdorferi , które bytują i namnażają się w jelitach tych kleszczy. Kiedy kleszcz żeruje na swoim żywicielu, krętki aktywują się i wraz ze śliną przenikają pod skórę człowieka. Przyjmuje się, że do zakażenia dochodzi od 24 do 48 godzin, ale z naszych doświadczeń wynika, że ten czas może być znacznie krótszy. Należy podkreślić, że kleszcze we wszystkich swoich sta...

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare , czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe. Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody ...

O przaśnych chlebach, czyli podpłomykach i macach

W dawnych czasach chlebem nazywano cienki placek - z roztartych kamieniami ziaren, wody i odrobiny soli, wypiekany na rozgrzanych kamieniach. Taki, nazwijmy go dalej chleb, był przaśny (nie podlegał fermentacji) i dlatego określano go słowem "przaśnik". Słowianie takie pieczywo nazywali podpłomykami. Hindusi mówią o nim czapatti, Żydzi maca, a Indianie tortilla. Więc bez cienia wątpliwości rzec można, że chleby przeszłości posiadały zdecydowanie inną recepturę niż dzisiejsze chleby. Nie było w nich przede wszystkich ani drożdży, ani zakwasu. Świeże, przaśne pieczywo jest zdrowe, w przeciwieństwie do świeżego pieczywa na drożdżach czy zakwasie. Przaśne podpłomyki nie obciążają żołądka kwasem i fermentacją. Dziś, wzorem naszych prapradziadów możemy także spożywać przaśny, niekwaszony chleb. Najprostszy przepis na podpłomyki to: wziąć mąkę, wodę i trochę soli. Z tych składników zagnieść ciasto, dodając mąkę w takiej ilości, aby ciasto nie kleiło się do palców. Z kolei r...

Czy cholesterol z jajek, mięsa, masła, mleka i smalcu faktycznie nie szkodzi?

Na antenie Polskiego Radia jakiś czas temu ukazała się  rozmowa z gośćmi redaktora Romana Czejarka o "największych mitach żywieniowych", w której dziennikarka Krystyna Naszkowska, autorka książki "Jedz co chcesz. Sąd nad polskim stołem" twierdzi, że wiedza specjalistów, osób mających ogromną wiedzę na temat żywności, często nie przedostaje się do opinii publicznej i dlatego społeczeństwo tkwi w stereotypach. Uważa, że pogląd głoszący, iż cholesterol jest naszym potwornym wrogiem jest największym oszustwem, a jaja możemy jeść w dowolnej ilości, bo są zupełnie nieszkodliwe. Wiele podobnych w treści informacji znajduje się także w Internecie. Można spotkać nawet specjalistów, którzy mają kompletnie odmienne spojrzenie na ten sam problem. To budzi niepewność i brak zaufania do instytucji służby zdrowia, bowiem społeczeństwo oczekuje konkretnych, jednolitych zaleceń. Trzeba pamiętać, że każdego roku towarzystwa naukowe czy grupy robocze z różnych dziedzin publikują...