poniedziałek, 30 marca 2015

Borelioza, czyli UWAGA na kleszcze! - rozmowa z Rafałem Reinfussem



Z Rafałem Reinfussem, wiceprezesem Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę rozmawia Tomasz Zielenkiewicz.

Borelioza – czy jest się czego bać? Okazuje się, że tak. Tylko w 2013 roku w Polsce zarejestrowano aż 12,8 tys. przypadków tej groźnej choroby przenoszonej przez kleszcze.

Specjaliści przyznają, że rzeczywistych zachorowań na boreliozę jest zapewne czterokrotnie więcej. By pomagać wszystkim, którzy czują się zagubieni i samotni w tej ciężkiej i przewlekłej chorobie powstało Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę. Jego członkowie współpracują z lekarzami w całej Polsce i informują o tym, czym jest walka z boreliozą i innymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze. Mówią: – „Wyszukujemy, tłumaczymy oraz gromadzimy najnowsze publikacje naukowe poświęcone chorobie z Lyme, wydajemy poradniki, organizujemy szkolenia i sympozja dla lekarzy, przeprowadzamy prelekcje dla różnych środowisk, organizujemy projekty związane z zakresem naszego działania, współpracujemy z laboratoriami, lekarzami i ośrodkami naukowo-badawczymi. Zawiązaliśmy sojusze z wieloma podobnymi organizacjami na świecie. Postawiliśmy na edukację. Ostrzegamy przed zagrożeniem, zwracamy uwagę mediów na problem, staramy się obalić, wciąż powszechne u wielu lekarzy, mity o rzadkim występowaniu boreliozy i łatwości jej leczenia. Za pośrednictwem polityków staramy się nagłośnić problemy chorych i narastające zagrożenie dla ogromnej części społeczeństwa”. Bo im wcześniejsze rozpoznanie, tym większe prawdopodobieństwo wyleczenia!

Państwowy Zakład Higieny o chorobach odkleszczowych: „Choroby odkleszczowe stanowią istotny problem z punktu widzenia epidemiologii i zdrowia publicznego. Zauważalny staje się fakt zwiększania przypadków osób dotkniętych tymi chorobami. Stwierdzono, iż kleszcze są wektorami 130 odmian wirusów, 200 gatunków piroplazm, kilku gatunków filarii, grzybów, 20 gatunków riketsji, 20 gatunków krętków i innych bakterii. Stąd zjawisko istnienia wielu chorób odkleszczowych takich jak: borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu (kzm), tularemia, ludzka anaplazomza grnulocytarna, babeszjoza (piroplazmoza)”.

czwartek, 26 marca 2015

Witamina D – nieznane oblicza (wywiad)

Badania mówią jasno: ponad 80% Polaków ma niedobór witaminy D!


Te wymowne wyniki zmuszają nas do postawienia wielu pytań, m.in.:
  • Co jest tego przyczyną?
  • Do czego służy i czy należy suplementować witaminę D?
  • Co z innymi witaminami?
Witamina D jest syntetyzowana głównie w naszej skórze pod wpływem światła słonecznego. Ze względu na klimat w Polsce, synteza ta zachodzi od kwietnia do września w godzinach od 10.00- 15.00, czyli w okresie kiedy większość z nas jest w pracy, szkole etc. Wystarczy również pochmurny dzień by synteza nie zachodziła!

A co z dietą?


środa, 25 marca 2015

Relacja ze spotkania Klubu Zdrowia - najnowsze badania i zalecenia dotyczące witaminy D + zdjęcia + przepis

Przedstawiamy poniżej relację z wczorajszego spotkania Klubu Zdrowia, które poświęcone było najnowszym badaniom i zaleceniom dotyczącym witaminy D.

Niedawno udostępniliśmy naszym Czytelnikom artykuł dr. Romana Pawlaka pt. Polacy a niedobór witaminy D, w którym czytamy: "Badania przeprowadzone w Polsce wskazują, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa nie utrzymuje właściwego poziomu witaminy D. Naukowcy z Warszawy doszli do wniosku, że 'przynajmniej 80 procent całego polskiego społeczeństwa, w tym dzieci przed pokwitaniem, a także nastolatków i seniorów, mają niedobór witaminy D, czyli poziom niższy niż 50 nmol/L (20 ng/ml). 83 procent noworodków rozpoczyna swoje życie z niedoborem tej witaminy ze względu na to, że 78 procent matek ma niedobór'. (...) W jednej z najnowszych publikacji z roku 2014 grupa polskich uczonych podsumowała wyniki polskich badań, które oszacowały poziom witaminy D. Poziom witaminy D w siedmiu grupach niemowlaków wahał się od 7 do 24 ng/ml wśród niebiorących suplementów witaminy D. Natomiast w trzech badaniach, w których wykorzystano suplementy tej witaminy, poziom ten wyniósł od 29 do 55 ng/ml. Średni poziom tej witaminy wśród 199 dziewcząt w wieku dziecięcym i nastoletnim wyniósł 12 ng/ml. Wśród osób dorosłych poziom tej witaminy wyniósł od 11 ng/ml w okresie zimowym do 39 w okresie letnim. Podobny poziom utrzymał się wśród seniorów. W jedynym badaniu z ich udziałem średni poziom mierzony w okresie zimowym wyniósł 13 ng/ml".

Możemy więc mówić, że niedobór witaminy D jest powszechny, tym samym, jest jednym z czynników wpływających na pogarszający się stan zdrowia społeczeństwa polskiego. Jest prawie pewne, że ma związek z większością chorób cywilizacyjnych. Ostanie badania potwierdziły, że witamina D znacząco zmniejsza śmiertelność z powodu niemalże każdej przyczyny! Poziom naturalnej witaminy D, jaką mają osoby żyjące w środowisku dobrze nasłonecznionym (to także dziś coraz częściej poziom zalecany, gdy chodzi o profilaktykę wielu schorzeń) waha się między 40 a 70 ng/ml. Jest wręcz niemożliwe, by uzyskać taki poziom witaminy D w Polsce (zwłaszcza poza miesiącami największego nasłonecznienia) bez korzystania z suplementów. Idealny poziom jest nieznany.

niedziela, 22 marca 2015

Dieta TS – na czym polega „dieta teksańskich strażaków”?

Jakie sposoby żywienia i sporty są preferowane w ramach „diety teksańskich strażaków”? Na czym polega dieta TS?

Powszechnie wiadomo, że dobra dieta może chronić przed chorobami, gwarantować świetny wygląd i samopoczucie. Niestety wiele oferowanych współcześnie diet nie można zaliczyć do chroniących zdrowie. Dzięki diecie TS, która jest składową prostego programu wiodącego do zdrowia, można doświadczyć spektakularnej przemiany zdrowotnej i położyć fundamenty pod przyszłe zdrowe życie.

Czym jest dieta TS?

Schorowane społeczeństwo rozpaczliwie szuka sposobów na mnożące się z wiekiem dolegliwości. Sytuacja zdrowotna milionów obywateli powoduje, że wielu z nas potrzebuje niemal natychmiastowej pomocy medycznej. Dlaczego? Ponieważ bez opamiętania objadamy się pustymi kaloriami, produktami rafinowanymi i wysoko przetworzonymi, spożywamy ogromną ilość mięs i produktów pochodzenia zwierzęcego, a zbyt mało warzyw i owoców. Poza tym jesteśmy wręcz uzależnieni od jedzenia słonego, słodkiego i tłustego. Takie pożywienie niestety rujnuje zdrowie. Wiele osób faktycznie cierpi z powodu jedzenia tego, co znajduje się na ich talerzach i widelcach. Na szczęście zmiana stylu życia zakładająca codzienną aktywność fizyczną i zdrowe odżywianie może odwracać wiele chorób oraz podnosić jakość i komfort życia.

Dieta TS to inaczej „dieta teksańskich strażaków” zapoczątkowana przez Ripa Esselstyna – strażaka, triatlonistę i propagatora zdrowego stylu życia. Ułożony przez niego program, który miał początkowo pomóc w obniżeniu poziomu cholesterolu u kolegów z posterunku straży pożarnej w Teksasie, został doceniony przez wielu lekarzy i osób, które się na niego zdecydowały.

Przeczytaj cały artykuł Agaty Radosh w serwisie internetowym wieszjak.polki.pl

czwartek, 19 marca 2015

Jak pozbyć się zgagi?

Czym jest zgaga, skąd się bierze i jak ją zwalczyć? Jak leczy się zgagę i czy konieczna jest operacja?

Czym jest zgaga?

Zgaga jest typowym objawem choroby refluksowej przełyku (GERD). Choroba objawia się również pustym odbijaniem lub cofaniem kwaśnej treści żołądkowej do przełyku.

Często dolegliwości te określane są jako pieczenie za mostkiem, ból w klatce piersiowej, nadkwasota, kwaśne odbijania czy ból górnej części brzucha. Nasilają się w ułożeniu na wznak, zwłaszcza po obfitym lub tłustym posiłku, w pozycji pochylonej, spiętej paskiem i podczas parcia.

Ponieważ żołądek wydziela silny kwas (kwas solny), występowanie zgagi może prowadzić do zapalenia przełyku i nadżerek błony śluzowej przełyku. Osoby po 70. roku życia mają ponad trzykrotnie wyższe prawdopodobieństwo rozwoju tego schorzenia niż osoby poniżej 21. roku życia.

Skąd się bierze zgaga?

Pacjenci najchętniej stosują na te przypadłości leki zobojętniające kwas żołądkowy na bazie glinu, wapnia i magnezu. Trzeba jednak przyznać, że choć mogą one przynieść chwilową ulgę, to nie zaleca się ich długotrwałego przyjmowania. Lepiej znaleźć przyczyny problemu i dążyć do ich maksymalnego wyeliminowania.

Szukając przyczyn zgagi, rzadko prowadzi się badania wpływu diety na jej występowanie. Przyczyn niedomykalności dolnego zwieracza przełyku szuka się raczej w czynnikach stylu życia. Coraz większą wagę przewiązuje się do badania czynników natury psychicznej i stresu, które mogą wpływać na nasilenie objawów chorobowych.

Przeczytaj cały artykuł Agaty Radosh w serwisie internetowym wieszjak.polki.pl

wtorek, 17 marca 2015

Biegacz, maratończyk, wegetarianin – wywiad

Wywiad z Marianem Kaźmierczakiem z Wejherowa - wegetarianinem, biegaczem długodystansowym, który na swoim koncie ukończonych ma ponad 100 maratonów w Polsce i w Europie, biegi na 100 kilometrów oraz bieg 24-godzinny. Wielokrotnie stawał na podium po nagrodę dla najlepszych.

Będąc młodym chłopakiem byłeś bardzo schorowany. Chyba nikt wówczas nie uwierzyłby, że wyjdziesz z choroby i zajmiesz się aktywnym uprawianiem sportu.

Mając 18 lat stwierdzono u mnie zanik mięśni kręgosłupa. Związane to było z zakazem dźwigania powyżej 2 kg przez okres pełnego roku. Przygotowano mi na wymiar gorset, w którym miałem chodzić. Mogłem ściągać go tylko na noc i do specjalnych ćwiczeń na mięśnie brzucha i kręgosłupa. To był trudny czas. Wydawało mi się, że o sporcie będę mógł tylko marzyć.

Zanim zacząłeś biegać, uprawiałeś wcześniej kulturystykę. Powiedz coś o tym, bo to ciekawe – z chorym kręgosłupem dźwigałeś ciężary?

W czasie mojej rehabilitacji kolega rozpoczął treningi kulturystyczne i gorąco mnie zachęcał bym z nim wspólnie ćwiczył. Zgodziłem się. Wykonywaliśmy różne ćwiczenia, nawet te zakazane przez lekarza… Każdy trening kończyliśmy ćwiczeniami rozciągającymi kręgosłup. Po roku poszedłem na prześwietlenie kręgosłupa i do kontroli ortopedycznej. Lekarz stwierdził, że jest wszystko w porządku. Moja przygoda z kulturystyką trwała 10 lat, pozwalając mi sięgnąć dwa razy po tytuł Mistrza Wybrzeża w swojej kategorii.

niedziela, 15 marca 2015

Różne oblicza chorób z autoagresji

Nagranie wykładu lek. Grażyny Kuczek pt." Różne oblicza chorób z autoagresji", który był wygłoszony podczas spotkania Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia - Sięgnij po zdrowie w listopadzie 2014 roku w Poznaniu.

czwartek, 12 marca 2015

Skuteczne sposoby na twoje choroby - ALERGIA

Przedstawiamy Państwu naturalne metody leczenia chorób, opracowane przez zielarza Sławomira Gromadzkiego*.

Alergia to wrodzona albo nabyta niewłaściwa reakcja systemu obronnego na pewne związki, na które system ten nie powinien reagować w taki nadwrażliwy sposób. W przypadku alergików układ odporno­ściowy błędnie uznaje nieszkodliwą substancję za coś, co może stanowić zagrożenie dla organizmu i zaczyna ją atakować (wytwarzając przeciwciała w celu zwalczenia tej substan­cji), wywierając w ten sposób destrukcyjny wpływ na organizm oraz powodując różne nieprzyjemne objawy, np. rozszerzenie naczyń krwionośnych (spowodowane uwolnieniem histaminy), wodnisty wyciek z nosa, ból gło­wy, katar sienny, swędzenie, kaszel, wysypkę, ogólne osłabienie, trudności z oddychaniem, przechodzenie płynów do przestrzeni międzykomórkowej, obrzęk itp. Stwierdzono również, że dzie­ci, które nie były karmione piersią, są bardziej na­rażone na ich wystąpienie.

środa, 11 marca 2015

Sól – jak ją ograniczyć i wybrać najzdrowszą?

Sól kuchenna, morska, kamienna czy różowa himalajska – która jest najzdrowsza? Jak sód wpływa na nasze zdrowie? Jak ograniczać sól i dlaczego warto to robić?

"Ludzie kochają sól. Spośród podstawowych smaków – słodkiego, kwaśnego, gorzkiego i słonego – to właśnie bez słonego najtrudniej się obyć. Sól, a konkretnie chlorek sodu, nadaje jedzeniu wyjątkową smakowitość – czy będzie to boczek, szynka, pizza, ser, popcorn, frytki, ogórki konserwowe, dressingi, przekąski czy pieczywo". (Corgill)

Dlaczego nadmiar sodu jest groźna dla zdrowia?

Lata 80. przyniosły informacje o nowym groźnym schorzeniu – nadciśnieniu tętniczym, które nazwano wkrótce cichym zabójcą. Według statystyk medycznych na nadciśnienie tętnicze choruje w Polsce ponad 9 milinów osób. Wśród przyczyn nadciśnienia wymienia się m.in. otyłość, cukrzycę, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, stres, brak aktywności fizycznej oraz niewłaściwą dietę i związany z nią podwyższony poziom cholesterolu i trójglicerydów. 

Do czynników dietetycznych sprzyjających nadciśnieniu zalicza się sól. Problemu nie stanowi jednak sama sól, ale sód, który jest jednym z pierwiastków wchodzących w jej skład. Do pewnych granic także sód nie jest szkodliwy; to pierwiastek niezbędny dla zdrowia. Jednak powszechne nadmierne spożycie soli związane jest z przekroczeniem dopuszczalnej dziennej dawki sodu w pożywieniu.

Sól spożywana w dużych ilościach powoduje przejście płynów ustrojowych z komórek do krwi, co skutkuje zwiększeniem jej objętości i wymusza na sercu intensywniejszą pracę. W efekcie pojawia się nadciśnienie.

Co zrobić, aby ograniczyć konsumpcję sodu?
  1. Usuń solniczkę ze stołu.
  2. Zrezygnuj ze spożywania kupnych, gotowych produktów – na zimno (np. wędliny, serki kanapkowe) czy po podgrzaniu (np. gotowe pierogi, lasagne, makarony, zapiekanki). Wysoko przetworzone produkty spożywcze dostarczają najwięcej soli!
  3. Zrezygnuj z używania produktów typu light.
  4. Unikaj żywności konserwowanej.
  5. Unikaj mięsa i serów. Owoce, warzywa i orzechy spożywaj w najbardziej naturalnej formie.
  6. Unikaj kupnego chleba – najlepiej zacznij piec samemu.
  7. Ogranicz dzienną ilość soli dostarczanej organizmowi maksymalnie do 1 płaskiej łyżeczki  (dotyczy to zarówno zawartości soli w gotowych produktach spożywczych, jak i dosalania potraw). Przeciętny Polak spożywa prawie 3 łyżeczki soli dziennie!
Jaką wybrać sól?

Najbardziej znana jest sól kuchenna – prawie czysty chlorek sodu. Jest to sól oczyszczona, rafinowana, najczęściej sprzedawana jest jako sól warzona. Nie ma w niej żadnych mikroelementów. Czasami wzbogaca się ją związkami jodu. Jest miałka. Najczęściej zawiera antyzbrylacze. Nie jest polecana do codziennego użycia w kuchni.

Sól morska zawiera nieco mniej chlorku sodu niż kuchenna, jest bogata w naturalny jod i ma więcej składników mineralnych. Na rynku dostępna jest także sól morska Sante o obniżonej zawartości sodu, która zawiera 30% mniej sodu niż sól tradycyjna.

Sól kamienna (gruba, szara, nieprzetworzona) zawiera średnio 97 % chlorku sodu, ale w jej skład wchodzi szereg naturalnych mikroelementów. Może być jodowana.

Rosnącą popularnością cieszy się dziś różowa sól himalajska. Znajduje się w niej stosunkowo mniej chlorku sodu i wiele substancji mineralnych, w tym jod, magnez, cynk, żelazo i wapń. Niektóre źródła podają, że jedna łyżeczka soli himalajskiej zawiera około 0,4 g sodu, natomiast taka sama ilość soli kuchennej zawiera aż 2,0 g sodu. Sól himalajska uchodzi za najzdrowszą.

Nie rodzimy się z upodobaniem do soli

W profilaktyce nadciśnienia sposób karmienia niemowląt i małych dzieci ma duże znaczenie. W badaniach wykazano, że dzieci, które karmiono naturalnymi płodami ziemi, wybierały do picia zwykłą wodę, natomiast dzieci, którym podawano słone potrawy, do picia wybierały słone roztwory wodne. W przyszłości u dzieci jedzących solone potrawy problem konsumpcji soli nasilił się. Eksperyment ten dowiódł, że dzieci nie rodzą się z upodobaniem do soli. Tego smaku muszą się nauczyć, ale gdy już to zrobią, sól wywrze głęboki wpływ na ich nawyki żywieniowe.

Ponieważ to niemowlęta i małe dzieci są najbardziej podatne na wpływy, zminimalizowanie soli w ich posiłkach do niezbędnego minimum wydaje się najbardziej słuszne. Jeśli chodzi o dorosłych, jest nadzieja  – ze słonego nałogu można się wyleczyć! Nie przychodzi to bez trudu, ale jest możliwe. Wystarczy już decyzja, że przestaje się dosalać potrawy i jeść wysoko przetworzoną żywność, a w to miejsce spożywa więcej warzyw i owoców w jak najbardziej naturalnej formie. Po 8-12 tygodniach zdrowej, niskosodowej diety, można czuć się wolnym od solnego uzależnienia.

Dieta niskosodowa jest metodą wspomagającą profilaktykę i leczenie nadciśnienia tętniczego. Nie chodzi o to, by nie używać soli w ogóle, ale by nie używać jej w ilościach niebezpiecznych dla zdrowia.

Agata Radosh
siegnijpozdrowie.org

Źródło: wieszjak.polki.pl

niedziela, 8 marca 2015

O chorobach Alzheimera i Parkinsona

Na choroby mózgu cierpi już co trzeci Europejczyk - alarmuje przewodniczący Polskiej Rady Mózgu, prof. Grzegorz Opala. Przypominamy o tym z okazji Światowego Tygodnia Mózgu, który w tym roku obchodzony jest od 16 do 22 marca.

Choroba Alzheimera, czyli zgodnie z jedną z definicji „najczęstsza postać otępienia, nieuleczalna i postępująca choroba neurodegeneracyjna, prowadząca do śmierci pacjenta”. Brzmi niezwykle przerażająco i niemal każdy człowiek odczuwający jakiekolwiek problemy w zakresie swojej pamięci, doświadcza natychmiast uporczywego lęku przed tym schorzeniem.

Choroba Parkinsona wszystkim bardzo jednoznacznie kojarzy się z dokuczliwym drżeniem rąk i niesprawnością. Dlatego też nawet najdrobniejsze drżenie kończyn budzi błyskawicznie obawy przez parkinsonizmem.

Jakie zatem są rzeczywiste objawy chorób Alzheimera i Parkinsona? Kiedy rzeczywiście należy się martwić? Komu w szczególny sposób zagrażają? Czy istnieją jakiekolwiek możliwości leczenia tych pozornie beznadziejnych zaburzeń? A przede wszystkim, czy jest możliwym, by w jakiś sposób próbować zapobiegać owym nieuleczalnym chorobom?

Gościem ​i prelegentem marcowego ​wykładu w Stowarzyszeniu Promocji Zdrowego Stylu ​Życia - Sięgnij po zdrowie będzie neurolog, dr n. med. Krzysztof Wierzbicki.​

S​potkani​e odbędzie się 21 marca przy Zeylanda 11 w Poznaniu. ​Po nim zapraszamy na degustację przygotowaną przez bar wegetariański Green Way. W programie także konkurs z możliwością wylosowania nagrody książkowej. Wstęp bezpłatny.

Krzysztof Wierzbicki ukończył w 2004 roku Śląską Akademię Medyczną (obecnie Uniwersytet Medyczny) w Katowicach. Od 10 lat pracuje w Szpitalu Śląskim w Cieszynie w Oddziale Neurologii i Poradni Neurologicznej.

Pokój na końcu korytarza - gdy choruje w człowieku jego duch

Marcowy wykład z serii Biblia a zdrowie wyjaśni, czym według Pisma Świętego jest duch człowieka. Podpowie, jakie symptomy objawiają, że duch zaczyna chorować oraz jak rozpoznać potrzeby ducha i ostatecznie jak go uzdrowić.

Wykład, który poprowadzi Karol Szymański odbędzie się w niedzielę 22 marca o godz.18 przy Zeylanda 11 w Poznaniu. Wstęp bezpłatny.

Organizator:
Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia - Sięgnij po zdrowie.

Witamina D - jej nieznane działanie i zdumiewająca moc lecznicza

Witamina D ma większy wpływ na funkcjonowanie całego organizmu niż nam się do tej pory wydawało. Popularny wpływ witaminy D na układ kostny jest tylko jedną z jej licznych funkcji. 

Dlaczego witamina D jest tak cenna?
  • chroni m.in. przed infekcjami, gdyż ma potężny wpływ na cały system immunologiczny, 
  • zapobiega aż 17. rodzajom nowotworów, w tym piersi, prostaty, płuc,
  • jej niedobór ma wpływ na powszechnie dziś występujące choroby autoimmunologiczne, takie jak cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, Hashimoto czy stwardnienie rozsiane.
Dowiedz się o kluczowym wpływie witaminy D na Twoje zdrowie podczas najbliższego dyskusyjnego spotkania Klubu Zdrowia!

Na spotkaniu porozmawiamy i odpowiemy również na pytania:
  • Dlaczego mamy do czynienia z prawdziwą epidemią niedoboru witaminy D?
  • Jaki jest najlepszy sposób by zapobiegać i leczyć niedobór witaminy D?
  • Jak się prawidłowo badać?
Na spotkanie zapraszają: doradca żywieniowy - Agata Radosh oraz farmaceuta - Agata Panasewicz.

Data: 24 marca 2015 (wtorek)
Godzina: 18:30
Miejsce: Zeylanda 11, Poznań
Czas trwania: ok. 1,5 h
Wstęp wolny! 

Organizatorem dyskusyjnych spotkań Klubu Zdrowia jest Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia - Sięgnij po zdrowie w Poznaniu.

Serdecznie zapraszamy!
Dołącz do nas na FB!

sobota, 7 marca 2015

Najlepszy prezent na Dzień Kobiet? Idealny mąż!

Miłość polega na tym, że człowiek pragnie największego dobra drugiej osoby i jest gotów zrobić wszystko, by się do tego przyczynić.
G. W. Blount

Kobiety różnią się od mężczyzn nie tylko fizycznie, ale emocjonalnie i psychicznie. To właśnie dlatego większość mężczyzn nie rozumie kobiet.

Każdy mężczyzna to osobowość jedyna w swoim rodzaju, „straszliwa i wspaniała”, jak napisał król Dawid. Liczne ankiety pokazują, że panowie uważają siebie za prawie idealnych mężów. A jaki jest faktycznie idealny mąż?

1. Jest gotowy spędzać czas z żoną.

Rozumie, dlaczego ona jest taka, jaka jest. Jest wobec niej wyrozumiały. Stara się jej pomóc w przezwyciężeniu słabości, poszerzając wiedzę o naturze kobiety i odpowiednio postępując.

2. Pragnie zaspokajać jej potrzeby.

Pragnie tak czynić, nawet wówczas gdy pragmatyzm podszeptuje, że to nonsens. Potrafi użyć odpowiednich słów i wie, jak działać, by dostarczyć żonie romantycznych przeżyć. Traktuje ją jak piękny kwiat; ostrożnie by nie złamać go męską niewrażliwością.

3. Rozumie jej reakcje seksualne.

piątek, 6 marca 2015

Nasze życie może być zdrowsze! - rozmowa z Małgorzatą Desmond



Rozmowa redaktor Ewy Michalskiej z mgr Małgorzatą Desmond o tym, jak zapobiegać chorobom cywilizacyjnym i jak wspomóc ich leczenie poprzez odpowiednie zmiany w diecie.
Geny to nabity pistolet, a czynniki środowiskowe i dieta to spust! W dużej mierze od nas zależy, czy ta broń wypali!*
Przełomem w medycynie ostatnich lat jest odkrycie, że to styl życia i odpowiednia dieta, mają największy wpływ na nasze zdrowie, dobre samopoczucie i długowieczność. Coraz głośniej mówi się o medycynie żywienia, która stanowi składową nowego kierunku tj. Medycyny Stylu Życia (ang. „lifestyle medicine”). Co należy rozumieć pod pojęciem medycyny żywienia? Pod tym pojęciem nie kryje się tylko sama dieta. Medycyna żywienia zajmuje się prewencją oraz terapią chorób poprzez interwencje terapeutyczne elementami stylu życia, takimi jak żywienie, aktywność fizyczna, redukcja stresu czy zaprzestanie palenia tytoniu.
Najnowsze badania wykazują, że kompleksowe zmiany stylu życia, w tym diety, mogą nie tylko zapobiec wielu chorobom, ale również przynieść rezultaty porównywalne z terapią farmakologiczną lub/i standardowym postępowaniem medycznym!

środa, 4 marca 2015

Cukier, sól, tłuszcz - naga prawda w książce Moss'a

Przebrnęłam przez... czerwoną cegłę. Tak mówię o liczącej ponad 400 stron, rewelacyjnej książce dziennikarza śledczego Michaela Moss'a, która prezentuje drobiazgowe i wnikliwe badania nad powstawaniem produktów, a także przedstawia cele i metody, którymi kierują się najwięksi producenci żywności. Książka "Cukier, sól, tłuszcz - jak uzależniają nas koncerny spożywcze", to naga prawda o trzech składnikach diety, od których miliony są uzależnieni. Najwięksi producenci żywności wykorzystują te uzależniające właściwości cukru, soli i tłuszczu, oferując konsumentom kuszące produkty jak najmniejszym kosztem. Moss otwiera Czytelnikom oczy na manipulacje stojące za produkcją wysoko przetworzonej żywności, mające tylko jeden cel: największy zysk!

Lektura książki pomaga spojrzeć na zagadnienie współczesnych zwyczajów żywieniowych z innej perspektywy. Tym, którzy jeszcze naiwnie wierzą w reklamę, uświadamia, co rządzi konkurencyjnym rynkiem.

Jaka jest rola wielkich korporacji w promowaniu hiperkonsumpcyjnego stylu życia? Jak wywołuje się uczucie łaknienia? Dlaczego pożądanie góruje nad rozsądkiem? Co skłania ludzi do jedzenia ponad miarę? Dlaczego przekąski i dania gotowe to jedzenie, które należy omijać w trosce o zdrowie? Na ile państwo interesuje zdrowie jego mieszkańców? - To tylko niektóre zagadnienia poruszane w książce.

Książka "Cukier, sól, tłuszcz - jak uzależniają nas koncerny spożywcze" została wydana przez wydawnictwo Galaktyka.

AR

poniedziałek, 2 marca 2015

Witamina B12 a cukrzyca i neuropatie

Suplementy witaminy B12 działają lepiej na poprawę symptomów neuropatii niż powszechnie przepisywane leki.

Cukrzyca jest chorobą charakteryzującą się podwyższonym poziomem cukru we krwi. Dieta odgrywa bardzo ważną rolę w kontroli poziomu cukru we krwi. Podwyższony poziom glukozy we krwi powiązany jest z różnymi komplikacjami, w tym chorobami układu krążenia, neuropatiami, niewydolnością nerek i utratą wzroku.

Jedną z przyczyn powstania powikłań neurologicznych wśród osób chorujących na cukrzycę jest niedobór witaminy B12. Witamina B12 jest witaminą z grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Produkowana jest tylko przez mikroustroje (np. bakterie). Jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania systemu nerwowego i syntezy ciałek krwi.