niedziela, 13 grudnia 2015

Czy jestem chciwy?

W pewnym chrześcijańskim czasopiśmie zamieszczono listę pytań do samooceny. Na liście zatytułowanej "Czy jestem chciwy?" znalazły się następujące pytania:
  1. Gdy wyobrażam sobie, że mam dużo pieniędzy, przychodzi mi na myśl:
    • co mógłbym zrobić dla innych za te wszystkie pieniądze,
    • co mógłbym sobie kupić, dokąd wyjechać i jaką mieć swobodę robienia tego, co chcę.
  2. Gdy słyszę o kimś, kto ma mniej więcej takie samo wykształcenie, inteligencję, umiejętności jak ja, a zarabia dwa razy więcej, myślę:
    • dobrze, że mu się tak powodzi,
    • to niesprawiedliwe...
  3. Kiedy przeznaczam pewną kwotę na cel charytatywny, zazwyczaj:
    • myślę z zadowoleniem o dobru, jakie można czynić za pomocą tych pieniędzy,
    • myślę o rzeczach, które mógłbym sobie kupić, gdybym zatrzymał te pieniądze dla siebie.
  4. Gdy pożyczam komuś sto złotych:
    • nie martwię się, że mogę nie otrzymać zwrotu tych pieniędzy,
    • będę bardzo niezadowolony, jeśli ta osoba nie zwróci mi pożyczki.
  5. Dając pieniądze na kościół, robię tak, ponieważ:
    • leży mi na sercu dobro kościoła,
    • czuję, że czymś niewłaściwym byłoby nie dać.
Lepiej wcale nie dawać, niż dawać z żalem. Jeśli dajemy nie mając ochotnego ducha do dawania, znieważamy Boga. Pamiętajmy, że mamy do czynienia z Kimś, od kogo zależą wszystkie błogosławieństwa, z Kimś, kto zna wszystkie uczucia w naszych sercach i wszystkie zamiary w naszych umysłach.

Źródło: Christianity Today, 8 IV 1996, s. 33.

1 komentarz:

Komentarze publikowane są po zatwierdzeniu. Jeżeli szukasz swojego komentarza lub odpowiedzi na niego, sprawdź czy wszystkie są wczytane - użyj polecenia "Wczytaj więcej".