poniedziałek, 25 lutego 2013

Nadciśnienie i cukrzyca — nie musisz ich mieć

Istnieją choroby, które nie bolą i często latami nie dają o sobie znać. Ukryte i nieleczone stanowią jednak śmiertelne zagrożenie. Uszkadzają bowiem naczynia krwionośne i zaburzają właściwą pracę narządów.

Według WHO podwyższone ciśnienie krwi ma na świecie 1/3 dorosłych. Około połowy zgonów na zawał serca czy udar mózgu wywołana jest właśnie przez nadciśnienie tętnicze. Z powodu cukrzycy i powikłań po niej co roku umiera na świecie około 3 milionów osób. Trzeba więc wiedzieć jak zapobiegać tym chorobom.

Gdy już zachoruje się na którąś z nich - leczenie nie jest tanie, a powikłania nieuchronne. Zapobieganie natomiast jest proste. Okazuje się, że prowadzenie zdrowego stylu życia może wydłużyć żywot nawet o 10 lat! Jednak ludzie z reguły wolą żyć chwilą i nie myśleć o konsekwencjach swoich codziennych wyborów. Nie są chętni by zmieniać nawyki, do których latami przywykli - jeść zdrowiej, więcej się ruszać, porzucić nałogi i nauczyć panować nad stresem. Choć nie spieszy się im do zmiany stylu życia, to jego zmiana jest wyzwaniem dla tych, którzy chcą zachować zdrowie aż do późnej starości.

Jak zatem żyć zdrowiej i nie dać się nadciśnieniu i cukrzycy? Jaka jest rola trybu życia w zapobieganiu chorobom przewlekłym?

Zapraszamy Państwa na cykl dwóch ciekawych spotkań organizowanych w ramach działalności Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia w Poznaniu. Ich prelegentem będzie lekarz, specjalista chorób wewnętrznych, Włodzimierz Tarasiuk. Bądź razem z nami 15 i 16 marca, o godz. 18. przy Zeylanda 11 w Poznaniu. W programie także blok pytań i odpowiedzi oraz degustacja. Wstęp wolny.

piątek, 22 lutego 2013

Post Daniela

Odszukanie w domowej biblioteczce książki "Chrześcijanin a dieta" i wstawienie w grudniu postu Dieta twoim lekarstwem, wpłynęło na odświeżenie starych wspomnień. Na jakiś czas bowiem rozstałam się z tą mądrą książką o żywieniu. A to szczególna książka w moim księgozbiorze. Pierwsze kroki na wegetariańskiej ścieżce stawiałam stosując się do zaleceń właśnie pani White... Urzekła mnie ta szczególna, spójna, wolna od skrajności i nierozsądku filozofia zdrowia, którą White przekazała światu. Jej zrozumienie zagadnień zdrowia z biegiem czasu coraz bardziej nabiera aktualności.

Jako propagatorka diety opartej na roślinach, stanowiącej nie tylko element profilaktyki, ale metodę leczenia, oczyszczenia i przywracania równowagi organizmu, White nazywała organizm ludzki "najwspanialszym, samoregulującym się układem, który dąży do utrzymania zdrowia". Jej współczesnym nie łatwo było przyjąć taki punkt widzenia. Kiedykolwiek ktoś wpadł na pomysł, że przyroda sama zawiera uzdrawiające moce, jak dawno temu wierzył Hipokrates, sprzeciwiali się temu niemal jednogłośnie wszyscy praktycy, określając zwolenników takich poglądów wiejskimi znachorami. Zdolność organizmu do samoleczenia, znana przed wiekami, dzięki Ellen White zaczęła powracać do łask.

Oddaliliśmy się od tego co było na początku. Obróciliśmy się plecami do praw natury. Na pewno i ty to zauważasz. To, co naturalne, zamieniliśmy na to, co nienaturalne. Ulepszyliśmy pokarm rafinując go, denaturując, używając dodatków chemicznych do żywności, tym samym pozbawiliśmy to, co jemy, pierwotnej wartości odżywczej. Przetworzona żywność wpłynęła na tworzenie się w tkankach ustroju licznych złogów, ponieważ naturalne mechanizmy oczyszczania się organizmu zostały zachwiane. Wielu je od rana do wieczora, nie pozwalając odpocząć organom trawiennym; nie dając im czasu na odpoczynek i regenerację. Wynikiem tego jest ich przepracowanie, zakłócony metabolizm i zatrucie organizmu, a za nimi spadek odporności, otwierający drzwi wielu chorobom.

poniedziałek, 18 lutego 2013

Niebezpieczne owoce morza

Coraz częściej na polskich stołach goszczą frutti di mare, czyli mięczaki (małże, omułki, ostrygi, ślimaki, ośmiornice, kalmary) i skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty). Dietetycy chwalą owoce morza ze względu na cenne wartości odżywcze, jednak ich spożywanie może wywołać zatrucia pokarmowe.

Spożywanie owoców morza staje się w Polsce coraz popularniejsze, a więc
i prawdopodobieństwo zatruć po ich spożyciu wzrasta. Większość zatruć wywołuje negatywne objawy neurologiczne lub ze strony układu pokarmowego. Niektóre mogą być śmiertelne dla człowieka — śmiertelność może sięgać 50 proc. przypadków.

Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, zatrucia są spowodowane zanieczyszczeniem środowiska życia tych stworzeń fekaliami ludzkimi, w których mogą być obecne bakterie z rodzaju Salmonella lub Clostridium. Po drugie, większość owoców morza to filtratory — działają jak bardzo wydajny filtr wody. Można to sprawdzić, wrzucając małża do akwarium, w którym dawno nie wymieniano wody (zielonkawa i mętna). Po kilku godzinach woda będzie przejrzysta i czysta — oczyszczona z glonów i wszelkich bakterii. To samo dzieje się w naturalnym środowisku życia tych stworzeń — wtedy wszystkie toksyny, związki chemiczne, bakterie chorobotwórcze, pasożyty i wirusy zostają przez nie wchłonięte i pozostają w organizmie małża, ostrygi czy krewetki. Inne owoce morza to padlinożercy — na przykład homar. Posiada on specjalne czułki, którymi na odległość wyczuwa rozkładające się resztki. Potrafi nawet zakopać martwą rybę, jeżeli jej całej nie zje, żeby zostawić ją sobie na później.

niedziela, 17 lutego 2013

Miłość nie szuka swego...

Wczoraj opublikowaliśmy post z zaproszeniem na film - seminarium dla małżeństw. W związku z tym dzielę się z tobą pewnymi myślami.

Jestem przekonana, że pielęgnowanie wdzięczności pomaga zachować zgodę, a w przypadku gdy trudno o nią, wdzięczność przynosi bezcenny wewnętrzny pokój.

Każdy z nas może skupiać się na wadach lub zaletach, porażkach lub zwycięstwach. W każdym znajduje się jednak zawsze "jakieś" dobro. Trzeba tylko chcieć je dostrzec...


sobota, 16 lutego 2013

Przez śmiech do lepszego małżeństwa — projekcja DVD

Jak się czujesz w swoim małżeństwie? Czy zawsze jesteś happy...? Jeśli przeczytałeś stosy książek na temat komunikacji w małżeństwie, a jednak nadal coś w nim nie gra - mamy dla ciebie ciekawą propozycję.

Dzięki zabawnym, praktycznym i boleśnie szczerym radom Marka Gungora, życie wielu małżeństw na całym świecie zmieniło się nie do poznania. Mark, twórca popularnego seminarium Przez śmiech do lepszego małżeństwa przedstawia podstawy dynamiki relacji damsko-męskich, ukazując z niezwykłą jasnością przyczyny najczęstszych problemów i proponując praktyczne sposoby ich rozwiązania.

środa, 13 lutego 2013

Filmowa zapowiedź wykładu na temat boreliozy

Wystąpienie Agaty Radosh (Stowarzyszenie Promocji Zdrowego Stylu Życia) i Lilianny Frankowskiej (Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę) w programie Mateusza Borysa Początek Dnia, nagrane przez Telewizję ONTV w Poznaniu, dnia 13 lutego 2013 roku.

Serdecznie zapraszamy na wykład Lilianny Frankowskiej - 16 lutego, godz.18, ul. Zeylanda 11 w Poznaniu.

sobota, 9 lutego 2013

Szkoła zdrowego gotowania znów w Poznaniu!

Dieta, jaką stosujemy, ma niewątpliwie duży wpływ na nasze zdrowie. Ponieważ jedną z najważniejszych przyczyn zgonów w Polsce są niewłaściwe zwyczaje żywieniowe, w tym spożywanie żywności wysokoprzetworzonej, obserwuje się coraz większe zainteresowanie społeczeństwa troską o własne zdrowie, za czym idzie powrót do diety bardziej naturalnej - wegetarianizmu.

Tradycyjna kuchnia polska zawiera niewiele przepisów wegetariańskich (wykorzystujących zboża, nasiona, rośliny strączkowe czy orzechy), stąd wiele osób, chcących prowadzić nowy, lepszy bo zdrowszy sposób odżywiania się, staje w obliczu problemu związanego z brakiem pomysłów na przyrządzenie smacznych i pełnowartościowych posiłków wegetariańskich.

Choć dostępność na rynku książek kucharskich ułatwia stosowania diety wolnej od cholesterolu i nadmiaru cukru to wierzymy, że propozycja praktycznych pokazów kulinarnych spotka się z zainteresowaniem i stanie się wielką pomocą dla tych, którzy poszukują czegoś zdrowszego.

Jak więc w codziennym zabieganiu upiec chleb, przygotować majonez, jak z „niczego” wykonać kotlety, jak w kilka minut przygotować pieczeń czy pastę do chleba, lub wreszcie - czym zastawić stół, gdy spodziewamy się niebawem gości?

Wykład i praktyczne pokazy kulinarne, na które zapraszamy, to udział w szczególnym przyjęciu. Uczestniczki warsztatów otrzymają przepisy na przygotowywane potrawy, a także wezmą udział w degustacji.

Przyjdź i wzbogać swoją kuchnię w nowe smaki. Naucz się zdrowiej gotować. Weź udział w szkole zdrowego gotowania podczas 27-go Festiwalu dla Kobiet "Progressteron".

Termin zajęć: niedziela 24 marca, godz. 09:00-12:00, Poznań, MDK nr 2, ul. Za Cytadelą 121. Ilość miejsc ograniczona. Wymagana rezerwacja. Zapisz się.

piątek, 8 lutego 2013

Zima przeszkodą w pływaniu? Nigdy w życiu! – wywiad z lekarzem

Tym, którzy pomimo zachęty Andrzeja Zydora do morsowania nadal obawiają się zimowych kąpieli w przeręblu, polecamy wysłuchanie wywiadu z lek. med. Sławomirem Siemiątkowskim. Nagranie zrealizowała w styczniu 2006 roku Telewizja Kablowa Bart-Sat w Bartoszycach.

środa, 6 lutego 2013

Wywiad z morsem

Myślę, że zdecydowana większość ludzi lubi się kąpać. Jestem jednak przekonana, że zimą większa "większość" wybrałaby kąpiele w basenie rekreacyjnym lub solankowym... Mors to ktoś uprawiający kąpiele zimą - w lodowatej wodzie. Brrr... Powiało chłodem...

Wywiad z Andrzejem Zydorem, prezesem Wydawnictwa Nakom, mającym ekstremalne hobby - morsowanie. Andrzej przekonał się na własnej skórze o zdrowotnych walorach zimnych, wodnych zabiegów. Zimowe kąpiele zapisały się w jego terminarzu jako zajęcie obowiązkowe każdego tygodnia.

Dlaczego morsujesz? Skąd w ogóle pomysł by kapać się przez cały rok?

Pomysł o zimowych kąpielach zrodził się 7 lat temu, za namową moich znajomych - grona czynnych sportowców amatorów, którzy morsowali już wcześniej.

Czy mieszkanie w pobliżu jeziora miało na tę decyzję jakiś wpływ?

Tak, to duże ułatwienie. Mieszkam w pobliżu jeziora strzeszyńskiego w Poznaniu. Moi bliscy znajomi - czynni sportowcy amatorzy, grali w każdą sobotę w piłkę nożną, a po meczu zażywali kąpieli. Tak się składa, że jestem wyjątkowy...(śmiech) - bo nie cierpię footbolu, i to na każdym polu, czy to jako bierny kibic czy piłkarz. W wyjątkowych sytuacjach, by pomóc moim kumplom piłkarzom, „grałem” jako bramkarz. Tego, co od drużyny nasłuchałem się o moich piłkarskich umiejętnościach, po moich, niestety nieudanych „paradach”, nie powiem. To nie nadaje się do tego wywiadu (śmiech). A po meczach, tak z rozbiegu, podobnie jak oni, zacząłem wchodzić do jeziora! I czynię to, jak oni, bez względu na temperaturę, warunki atmosferyczne i porę roku.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Tajniki leczenia starożytnych cywilizacji – poznaj i stosuj

Nagranie wykładu Marcina Anielskiego poświęconego zabiegom hydroterapeutycznym, zarejestrowane w Poznaniu podczas styczniowego spotkania Stowarzyszenia Promocji Zdrowego Stylu Życia.

Hydroterapia to naturalna metoda leczenia nie wywołująca efektów ubocznych, lecz mobilizująca naturalną aktywność immunologiczną ustroju. Użycie zimnej wody prowadzi do obkurczenia podskórnych naczyń krwionośnych i przeniesienia krwi do organów wewnętrznych. Ciepła woda natomiast rozszerza i rozluźnia naczynia krwionośne, co pozwala między innymi na łatwiejsze usunięcie produktów przemiany materii z tkanek.

piątek, 1 lutego 2013

Słowo do milczących ofiar przemocy

W poście "Reaguj na przemoc" zamieściliśmy list Laury, wobec której mąż stosował przemoc. Specjalnie dla czytelników naszego bloga zapytaliśmy mgr Alinę Gruszkę, zajmującą się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie, jakiej odpowiedzi udzieliłaby każdej polskiej "Laurze" zmagającej się z podobnymi problemami w swoim związku. Publikujemy tę treść w nadziei, że pomoże kobietom doznającym aktów przemocy ze strony osób im bliskich - męża, konkubenta czy partnera, w podjęciu decyzji o udaniu się po profesjonalną pomoc; uświadomi też, że są organizacje, które je wspierają. Każda "Laura" powinna nauczyć się bronić własnych praw, wyrażać własne zdanie i uczucia.